Okładka książki Piastowie Sławomir Koper
Piastowie Sławomir Koper
Zbliża się najtrudniejszy okres roku dla mojego portfela. Nie, nie jest to gwiazdka. To są Targi Książki Historycznej, które odbywają się w Warszawie. W tym roku odbędą się w dniach 27–30 listopada 2014 r, po raz szósty w Arkadach Kubickiego na Zamku Królewskim.
W zeszłym roku niestety nie mogłem być na targach (między innymi było zebranie Polskiego Towarzystwa Genealogicznego), ale żona była i kupiła długo wyczekiwany album Piechota Wydawnictwa Karabela.
Ale tym razem, nic mi nie przeszkodzi i znów wybiorę się osobiście. Jak zawsze plan jest taki: obejrzeć książki, a potem kupić je taniej przez Internet. Niestety, obawiam się, że znów ten wspaniały plan zawiedzie. Po pierwsze część z ponad 200 wydawnictw obecnych na targach, to wydawnictwa niszowe i ich tytuły są często trudno dostępne gdzie indziej (np. na Allegro). Na przykład, aby obejrzeć ofertę wydawnictw prezentowanych w Salonie Książki Muzealnej trzeba by objechać te ponad 40 Muzeów z całej Polski. A po drugie jak nie kupić książki autora, który właśnie ją podpisuje? Sztuczka z nie braniem gotówki też zawodzi – pod Arkady Kubickiego podstawiają mobilny bankomat. W tym roku wypróbuję kolejną – nie pojadę samochodem, a komunikację miejską. Może strach przed dźwiganiem dziesiątek kilogramów książek trochę mnie powstrzyma.

W tym roku nastawiam się na Stanisława Kopera. Wiele osób pewnie skwituje – eee, to takie nie profesjonalne książki i z genealogią nie mają nic wspólnego. Może, ale dobrze się je czyta, także młodym ludziom. I dlatego przede wszystkim chciałbym podziękować p. Sławomirowi Koperowi, bo dzięki jego książkom syn odnosi sukcesy w konkursie Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego. Na poprzednich targach syn poprosił autograf do właśnie przeczytanej książki „Piastowie”, którą Sławomir Koper napisał dawno temu dla swojego nastoletniego syna, a w tym roku tematem konkursu historycznego są właśnie czasy Piastów. Dzięki tej książce, mój syn bezboleśnie przeszedł pierwszy etap konkursu historycznego jako jedyny z całej szkoły.
Dodatkowo, Wydawnictwo Belona przygotowała kolejną książkę Kopera „Wielkie Księstwo Litewskie i Inflanty”, której premiera zapowiadana jest na środę 26 listopada, czyli dzień przed Targami Książki Historycznej. Wydaje mi się, że zawiera ona wcześniej publikowane felietony z wizyt w magicznych dla mnie miejscach. Z tego co pamiętam były one bardzo „koperowe” – czyli dobrze się je czytało.

Początkowo myślałem, że pojadę w dzień roboczy licząc na mniejsze tłumy, ale może wybiorę się w niedzielę aby spotkać Olega Chorowieca, który będzie podpisywał 3. tom Herbarza szlachty wołyńskiej na stoisku Księgarni Historycznej? Styczność mieliśmy dwa razy i obie strony nie były usatysfakcjonowane rezultatami. Do trzech razy sztuka – może kontakt osobisty coś zmieni?

Takie są zamiary. Ale obawiam się, że na targach przepuszczę znów majątek, a potem nie będę wiedział gdzie te nowe nabytki umieścić. Książek przybywa, a półek nie.

Opublikowany przez Maciej A. Markowski

Maciej Adam Markowski - z wykształcenia doktor nauk technicznych, przez większość swojej pracy zawodowej zarządzał marketingiem w korporacjach, a z zamiłowania historyk rodziny. Członek Polskiego Towarzystwa Genealogicznego i członek zarządu Warszawskiego Towarzystwa Genealogicznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informacje o nowościach na blogu

Aby otrzymywać informację o nowych wpisach proszę podać adres poczty i nacisnąć "Zapisz mnie"

Będę wysyłał informacje wyłącznie w związku z tekstami umieszczonymi na stronie i produktami genealogicznymi np: książkami, ofertami muzeów, archiwów, imprez itp. W każdej chwili można wycofać udzieloną zgodę.

Kliknięcie przycisku "Zapisz mnie" oznacza akceptację

Polityki prywatności

Holler Box