Tajemnica przodków - akt zapowiedzi Charles Gebar i Elisabeth Steyertt
Tajemnica przodków – akt zapowiedzi Charles Gebar i Elisabeth Steyertt

Zajmując się genealogia, często podkreślam jak ważne są dokumenty, a legendy rodzinne służą jedynie jako hipotezy, które trzeba udowodnić. Jednak w tym przypadku bardzo żałuję, że nic nie zachowało się w pamięci rodzinnej, bo może jest to romantyczna historia zawiedzionej miłości. Bez przekazu rodzinnego ta tajemnica przodków pozostanie nie wyjaśniona. A legenda rodzinna imigracji Charlesa Gebera głosi, że przed jego wyjściem z wojska, aby zachęcić go do przyjazdu do Polski, poznano go z piękną i młodą mieszkanką Warszawy – Emilią Leubner. Historia o tyle jest wiarygodna, bo Charles zaraz po zakończeniu służby, w styczniu 1864 roku przybył koleją żelazną do Warszawy, a 7 grudnia 1865 roku urodził się syn Charlesa i Emilii. Uznałem, że dla nowego przybysza, poznanie przyszłej żony, narzeczeństwo, ślub i ciążę, te dwa lata to jest akurat odpowiedni kawałek czasu.

Tajemnica przodków

Dzięki zaprzyjaźnionej genealożce z Francji, Elżbiecie Grabowskiej otrzymałem miesięczny abonament premium we francuskim portalu genealogicznym Geneanet. W wyniku szperania dotarłem do zaskakującego indeksu aktu ślubu Charlesa Gebera z Elisabeth Steyertt z 5 maja 1864 roku, który miał się odbyć w Dannemarie – wsi znajdującej się kilka kilometrów od Altkirch (miejscowości w której urodził się Charles). Nic dziwnego, że informacja ta mnie zelektryzowała. Szybo spojrzałem w skany ślubów z tej miejscowości, ale okazało się, że nie ma takiego dokumentu. Mina mi trochę zrzedła i zwróciłem się po pomoc do Elżbiety i Andre Szczerba, który już wcześniej mi pomógł.

To ślub był czy go nie było?

Andre też nie odnalazł aktu ślubu (tu przynajmniej się nie zbłaźniłem), ale sięgnął do ksiąg zapowiedzi (też mogło mi przyjść do głowy, tylko muszę zapamiętać, że zapowiedzi po francusku to publication de mariage). 29 maja 1864 roku zostały zapisane 2 zapowiedzi ślubu mojego 3 x Pradziadka i Elisabeth Steyertt, pracownicy manufaktury jedwabiu, lat 36, urodzonej w Dannemarie, zamieszkałej w Warszawie, córki pełnoletnią i z prawego łoża zmarłego Joseph’a Steyert, zmarłego w Dannemarie i Elisabeth Taffa (tłumaczenie Elżbieta Grabowska). Najbardziej zafrapowała mnie informacja, że Charles i Elisabeth pracowali w manufakturze jedwabiu (czyli u Worowskiego). Czy Elisabeth pociągnęła za Charlesem do Warszawy? A może już była wcześniej? Same tajemnice.

Emigracja do Nowego Orleanu

Cały czas otwarta była sprawa czy ślub się odbył. Czy Charles był bigamistą? Na szczęście, aż tak źle nie było – do ślubu nie doszło. Dwa dni później Andre znalazł, że 17 marca 1866, Pani Herbelin Emilie ze swoją guwernantką Elisabeth Steyert 37 lat, urodzona w Dannemarie emigrowała do Nowego Orleanu. Czy to zawiedziona miłość popchnęła ją do wyjazdu? A może była to dobra okazja rozpoczęcia nowego życia? A może to było zupełnie inaczej? Może zapowiedzi zostały sfałszowane na wiadomość, że młodsza siostra Philomène wyszła za mąż 5 sierpnia 1864 roku w Nowym Orleanie (wyjechała tam w 1859 roku).

Tak jak napisałem wcześniej: ta tajemnica przodków jednak pozostanie niewyjaśniona. Inną tajemnicą jest skąd w indeksach ślubów wziął się zapis o zawarciu małżeństwa przez mojego przodka? I to jeszcze z datą 5 maja 1864, gdy zapowiedzi były 29 maja 1864!?

Published by Maciej A. Markowski

Maciej Adam Markowski - z wykształcenia doktor nauk technicznych, przez większość swojej pracy zawodowej zarządzał marketingiem w korporacjach, a z zamiłowania historyk rodziny. Członek Polskiego Towarzystwa Genealogicznego i członek zarządu Warszawskiego Towarzystwa Genealogicznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *