Szwoleżerowie Gwardii Robert Bielecki

Szwoleżerowie Gwardii Cesarskiej

Szwoleżerowie gwardii, Somosierra są to słowa na które pozytywnie zareaguje każdy Polak. Bitwa tysiące razy opisywana w różnych wspomnieniach, książkach oraz uwieczniana przez wielu znakomitych malarzy, których obrazy znajdują się w większości Polskich muzeów. Wiele osób też pewnie przeczytało w młodości trylogię Wacława Gąsiorowskiego: „Huragan”, „Rok 1809” i „Szwoleżerowie gwardii”, Mariana Brandysa „Kozietulski i inni” czy „Koniec świata szwoleżerów”.

Szwoleżerowie Gwardii Robert Bielecki
Szwoleżerowie Gwardii Robert Bielecki
Myślę, że wiele osób chciało by mieć szwoleżera gwardii wśród swoich przodków, a przynajmniej być z nim skoligaconym. Tak więc mocniej zabiło moje serce gdy okazało się, że ojciec żony mojego kuzyna był nie tylko, żołnierzem napoleońskim, a żołnierzem elitarnego 1 Pułku Szwoleżerów Gwardii Cesarskiej. Dokładnie to syn Stanisława Polkowskiego – Józef ożenił się z Teodorą Jarmińską córką Juliana Jarmińskiego.
To że Julian Jarmiński był szwoleżerem gwardii wyczytałem ze strony poświęconej genealogii prowadzonej przez Artura Ornatowskiego. Znajdujący się tam indeks nazwisk pochodzi z książki Roberta Bieleckiego „Szwoleżerowie gwardii” Wydawnictwa Neriton z 1996 roku. Są w niej zebrane informacje o niemal wszystkich żołnierzach walczących w 1 pułku szwoleżerów gwardii, 3 pułku eklererów gwardii, szwadronie Elby i Waterloo. I co dla genealogów najważniejsze: są tam często wymienieni rodzice i daty urodzenia.

Szwoleżerowie gwardii Bieleckiego

Cesarskie pułki gwardyjskie był na żołdzie Napoleona, a nie Księstwa Warszawskiego, więc dokumenty pułku były przechowywane w archiwum Paryżu, a nie jak matrykuły pozostałych pułków Księstwa Warszawskiego w Archiwum Głównych Akt Dawnych Warszawie. AGAD, jak wiadomo, został całkowicie spalony podczas Powstania Warszawskiego, a większość archiwów w Paryżu przetrwało do dziś (jednakże jedno z ważniejszych dla nas archiwów zawierające dokumentację orderu Św. Heleny spłonęło podczas zamieszek Komuny Paryskiej).
Zdobycie książki Roberta Bieleckiego nie było łatwe – została wydana w nakładzie tylko 1000 egzemplarzy – czasami trafia się na Allegro, ale rzadko kosztuje poniżej 200 zł. W końcu książkę zdobyłem, ale jak przeczytałem:
[464]Julian Jarmiński, ur. 6.12.1791 w Warszawie, s. Tomasza i Konstancji Dmuchowskiej, 22.7.07 szwoleżer 2 kompani, 20.09.07 zwolniony.
to mina mi zrzedła – co prawda był to mój Julian, ale po niecałych 2 miesiącach służby został zwolniony. Jakie były powody zwolnienia nie wiem. Może przyszli rodzice i zabrali chłopaka – bo nie miał jeszcze 16 lat? Jest kilka przypadków z tego rocznika, zwolnionych po paru miesiącach – nie wytrzymali trudów? Wiek chyba nie był powodem zwolnienia, bo np. przyjęty tego samego dnia Jan Obrębski urodzony 9.9.1792 odbył kampanię 1808-1809 – między innymi bił się pod Wagram.
Inną przyczyną mogło być przejście do innych oddziałów, tak się stało w początkowej fazie tworzenia pułku z wieloma szeregowymi szwoleżerami, którzy zostali oficerami armii Księcia Józefa Poniatowskiego.

Archiwa francuskie

Nadzieja na znalezienie przyczyny zwolnienia pojawiła się, gdy archiwa francuskie opublikowały w sieci księgi pułków (w tym Szwoleżerów Gwardii) pod poniższym adresem GR 20 YC 1 à 217. Registres matricules des sous-officiers et hommes de troupe de la garde (1799-1815).
Niestety, dużo więcej informacji tam nie znalazłem. Tylko tyle, że miał 170 cm wzrostu, twarz owalną, oczy brązowe itp. o nosie, brodzie itd. – nie mieli wtedy zdjęć dowodowych więc tak opisywali.

Niektóre biogramy zawarte w książce Roberta Bieleckiego są znacznie rozszerzone o informacje pochodzące z innych źródeł. Niestety zdarza się, że źródła te były nie zawsze dokładne i trzeba je weryfikować.

Warto dodać, że po powrocie z wojen napoleońskich, po rozwiązaniu szwoleżerów gwardii hrabia Wincenty Krasiński dalej otaczał opieką swoich byłych podkomendnych. Niektórzy z nich zostali obdarzeni dzierżawami należących do niego folwarków i innymi funkcjami gospodarczymi w dobrach. Część była rezydentami. Wielu z nich zostali pochowani w Opinogórze i tam można szukać ich aktów zgonu.

Następny wpis –> inni szwoleżerowie gwardii

4 thoughts on “Szwoleżerowie Gwardii Cesarskiej”

  1. Panie Macieju, mam wielką prośbę.
    Nie mogę nigdzie namierzyć tej książki.
    Czy byłaby możliwość sprawdzenia informacji odnośnie Żaboklicki 3292
    Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
    Pozdrawiam Piotr

    1. Żaboklicki [bez imienia], służył w 3 p. szwol. gw., 11.4.13 lansjer 14 kompanii we Friedburgu, przeszedł do 5 komp., odbył kampanię 1812-14, [Lutzen, Budziszyn, Drezno, Lips, Hanau, Brienne, Montmirail, Laon, Chateau-Thierry, Arcis-ser-Aube], udał się 1.5.14 z pułkiem do Polski.

  2. Lesław Piwowarski

    W księdze pułku Szwoleżerów Gwardii o której Pan pisze odnalazłem wpis dotyczący mojego przodka Onufrego Stablewskiego (2018). Bardzo dziękuję !

    1. Maciej A. Markowski

      Bardzo się cieszę, że artykuł przydał się Panu.
      Takie komentarze motywują do dalszego pisania.
      Dziękuję

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *