Polski Słownik Biograficzny a genealogia

Polski Słownik Biograficzny kilkakrotnie był przywoływany w moich artykułach. Przede wszystkich dzięki archiwum Słownika udało mi się zdobyć pierwsze informacje o Babci Wandzie Polkowskiej-Markowskiej. W PSB też znajduje się biogram Dziadka Adama Smolińskiego, oraz kilkunastu osób z dalszej rodziny.

Polski Słownik Biograficzny

Jest to niewątpliwie gigantyczne dzieło. Wychodzi od 1935 roku i zawiera ponad 27 tysięcy biogramów osób w jakiś sposób zasłużonych dla Polski (według informacji ze strony z lipca 2018 roku).
W Słowniku zamieszczane są hasła dotyczące jedynie osób zmarłych (obecnie zamieszcza się biogramy osób zmarłych przed 2000 rokiem). Przy dość długim już czasie jego wydawania i alfabetycznym układzie haseł rodzi to problemy z osobami, które zmarły już po wydaniu tomu na daną literę. Aby temu zaradzić w 2001 roku wydano “Uzupełnienia i sprostowania do tomów I-XL” (XL w zapisie cyframi arabskimi to 40).

Jak podano na stronie PSB, najwcześniej żyjącą osobą opisaną w Słowniku dotyczy Popiela.

Zawartość haseł

We wskazówkach dla autorów aż pięć spośród sześciu punktów dotyczy genealogii. Są to: dokładne miejsce i data urodzenia, rodzice wraz z zawodem oraz w miarę możliwości rodzeństwo, wychowanie i wykształcenie i znów dokładne miejsce i data śmierci, pochówek. Autor powinien też podać informacje o współmałżonku i dzieciach. Szósty punkt to ten najważniejszy: dokonania danej osoby.

Czy Polski Słownik Biograficzny jest wiarygodny?

Mimo, że nad hasłami pracują osoby z dużym dorobkiem naukowym, a nad całością czuwa Rada Naukowa (z jeszcze większym dorobkiem) oraz sztab redaktorów, przy tej ilości haseł nie ma możliwości ustrzeżenia się przed większymi lub mniejszymi wtopami.

Nawet na przykładzie mojej rodziny mogę wskazać przykłady niedochowania należytej staranności badawczej. W biogramie Dziadka Adama Smolińskiego podano, że nazwisko panieńskie Jego Matki nie jest znane. Jest to niezmiernie dziwne, gdyż Autor opracowania dobrze znał cała moją rodzinę, w tym moją Mamę i niewątpliwie mógł się dopytać. W źródłach niektórych haseł można zobaczyć, że informacja pochodzi od rodziny Na przykład prof. Zbigniew Landau przygotowując biogramy Wiktora Martina czy Wiktora Przedpełskiego zupełnie nie miał problemu, aby kontaktować się z Ciotką Haliną Martinową. Ba! nawet bibliografii (potężnej!) do biogramu Wiktora Przedpełskiego zaznaczył, że Ciotka jest w posiadaniu licznych dokumentów dotyczących Wiktora Przedpełskiego (z których i ja korzystałem pisząc o nim). W przypadku biogramu Dziadka Smolińskiego nie ma informacji o materiałach od rodziny.

Z kolei w biogramie Jerzego Gutta wymienieni są jego dwaj synowie i jedna córka, a dzieci było pięcioro. W tym zapomnianym gronie znalazła się druga żona mojego 3 x Pradziada Stanisława Polkowskiego – Ludwika z domu Gutt.

O ile w poprzednich przypadkach można powiedzieć, że się czepiam, to niewątpliwie błędem jest stwierdzenia, że Józef Polkowski tak naprawdę nazywał się Olżyński. Nie wiem skąd pierwotnie wzięła się ta informacja, ale bezrefleksyjnie przepisuje się ją wszędzie (pojawia się także w monografi Stanisława Szenica o Cmentarzu powązkowskim i Słowniku biograficznym teatru polskiego). Ale to jest tak jak się bazuje na opracowaniach, a nie sięga do źródeł.

Czy to tylko mi się trafiło, że na kilkanaście biogramów z mojej bliższej czy dalszej rodziny, aż do trzech mogę się przyczepić?
Z drugiej strony, zgromadzone tam dane z życia mogą być wspaniałymi wskazówkami (a czasami gotowcami) do prowadzenia poszukiwań. Tylko trzeba pamiętać aby je sprawdzać.

Polski Słownik Biograficzny jest dostępny w większości większych bibliotek, ostatnie numery są do kupienia w kilku księgarniach, a od kilku lat trwają prace na na wersją Internetową. Posuwają się one jednak powoli – wszak majątkowe prawa autorskie wygasają dopiero po 70 latach po śmierci twórcy.

2 thoughts on “Polski Słownik Biograficzny a genealogia

    1. Niestety, trzeba się udać do jakiejś poważniejszej biblioteki. Tak jak napisałem, trwają prace nad dygitalizacją, ale prawa autorskie są bezlitosne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *