Piechota Księstwa Warszawskiego

Trzy lata czekałem na ten prezent pod choinkę. I w końcu się doczekałem – znalazłem pod choinką ciężką paczkę. Po otwarciu przekonałem się, że było na co czekać. Długi czas zapowiadany dwutomowy album o piechocie Księstwa Warszawskiego jest bardzo ciekawą pozycją.

Album Piechota Wojsko Księstwa Warszawskiego. W drugim tomie mogłem zobaczyć jak wyglądał mundur mojego przodka
Album Piechota Wojsko Księstwa Warszawskiego Wydawnictwo Karabela
Do tej pory nie miałem wątpliwości którą książkę bym zabrał na wyspę bezludną: było to Wojsko Polskie – Księstwo Warszawskie 1807-1814 Witolda Gembarzewskiego
A teraz miałbym wątpliwości czy jednak nie wybrać albumu o Piechocie Księstwa Warszawskiego. Niesamowitą wartością, z genealogicznego punktu widzenia, książki Gembarzewskiego są listy imienne oficerów Wojska Księstwa Warszawskiego z lat 1809-1814 oraz listę oficerów Pułków Litewskich. Wobec spalenia podczas Powstania Warszawskiego archiwów zawierające dane źródłowe jest niemal jedynym zbiorczym źródłem naszej wiedzy, kto z imienia i nazwiska służył w tym czasie w Wojsku Księstwa Warszawskiego. Oczywiście księga Gembarzewskiego to nie tylko listy imienne, to jest przede wszystkim jedna z podstawowych pozycji dotyczących wiedzy o Wojsku Księstwa Warszawskiego. I też do tej pory jedna z niewielu poważnych publikacji omawiających jak wyglądali żołnierze w tamtym czasie. Aczkolwiek był to jeden z wielu tematów tej pracy.

płk. Józef Hornowski dowódca 17 p.p. czyli mojego przodka

Natomiast w albumie Ryszarda Morawskiego i Adama Paczuskiego wydanym przez Wydawnictwo Karabela w 2014 roku (żona zdobyła jeszcze w roku 2013, aby zdążyć położyć pod choinką) skupiono się głównie na wyglądzie żołnierzy. W dwu tomach znajduje się niemal 200 tablic, aby każdemu, dosłownie każdemu pułkowi piechoty, poświęcić po kilka plansz. Na pierwszej zawsze znajduje się dowódca pułku (konno), następnie kilka plansz po trzy sylwetki  z oficerami, podoficerami i szeregowymi z kompanii fizylierów,  woltyżerów, grenadierów w ubiorach letnich lub zimowych, jedna plansza przedstawiająca mniej licznie reprezentowane w pułku funkcje jak dobosz, tamburmajor czy saper oraz plansza ze sztandarem pułkowym.  Oprócz tego, na oddzielnych planszach, z osobna rozrysowano detale ubiorów oraz broni. Wiedząc co robił w wojsku nasz przodek możemy zobaczyć jak mniej więcej wyglądał.

Oficerowie pułku 17 piechoty. Mój przodek był ubrany jak ten pierwszy po prawej
Oficerowie pułku 17 piechoty. Mój przodek był ubrany jak ten pierwszy po prawej – ten bez wąsów

Nie tylko kolorowe tablice stanowią wartość tego albumu. Na ponad 200 stronach opisano historię Księstwa Warszawskiego pod kątem wojskowości, oczywiście więcej pisząc o „królowej wszystkich broni” niż kawalerii (której poświęcone jest osobna publikacja Wydawnictwa Karabela). Jest to absolutnie wystarczająca ilość informacji aby zrozumieć tło działań oraz prześledzić losy swojego przodka podczas Wojen Napoleońskich. Dzięki zawartym w opisie informacjom możemy poznać codzienne życie żołnierza , a nawet próbować domyślić się czy nosił brodę,  wąsy, a może całkiem golił zarost :-). Mój Stanisław Polkowski najprawdopodobniej wąsów nie nosił – z racji młodego wieku najprawdopodobniej powinien trafić do fizylierów.

Szczególnie chciałbym wyróżnić pomysłowy sposób w jaki opisano dzieje poszczególnych pułków piechoty zestawiając je w formie jednego diagramu. To zestawienie jasno pokazuje z jakich sił powstawały pułki i jak były łączone oraz przemianowywane. Jest to o tyle istotne, gdyż w ciągu tego krótkiego czasu zmiany były bardzo częste, a diagram bardzo ułatwia zrozumienie jak te zmiany były przeprowadzane.

Oczywiście nikt nie jest idealny – autorowi zdarzyło się co najmniej jedno potknięcie – powtórzył obiegową opinię o pierwszej kobiecie, która otrzymała order Virtuti Militari. W powszechnej świadomości funkcjonuje informacja, że Joanna Żubrowa otrzymała Virtuti Militari za udział w ataku na Zamość. A to delikatnie mówiąc, pół prawdy – co prawda została do niego nominowana, ale uznano, że kobiecie bardziej się przydadzą pieniądze niż medal, więc wręczono jej jedynie nagrodę finansową. Urażona tym faktem, wraz z mężem Maciejem, przeniosła się do 17 pułku piechoty. I dopiero w jego szeregach, w kampanii 1812 roku, za inne czyny, otrzymała upragnione odznaczenie.

Już prawie dwa miesiące minęły od gwiazdki i ciągle wracam do przeglądania tych 2 tomów i pewnie długo nie trafią z podręcznej biblioteczki do szafy poświęconej Księstwu Warszawskiemu na półkę z pozostałymi albumami Wydawnictwa Karabela.

Książka jest dostępna w Księgarni Historycznej

PS. Album otrzymał laur
ZŁOTEJ PSZCZOŁY, czyli najlepszej napoleońskiej książki roku 2013 w Polsce nadany przez forum Napoleon.org.pl

< –Poprzedni wpis dotyczący epoki napoleońskiej Muzeum Napoleońskie w Witaszycach
< — Poprzedni wpis dotyczący Stanisława Polkowskiego – szlak bojowy pułku 17-go piechoty Księstwa Warszawskiego
Następny wpis dotyczący Stanisława Polkowskiego –>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *