Księgi hipoteczne Warszawy dla genealoga

Księgi hipoteczne jako źródło informacji dla genealoga są promowane od dłuższego czasu przez co najmniej kilka osób. Początkowo nie zwracałem na nie uwagi. Przykładowo byłem dostatecznie zachwycony, że na planie Warszawy z 1936 roku udało mi się zlokalizować dokładne miejsce działania pralni CH. Geber. W końcu zdecydowałem się sięgnąć po dodatkowe informacje i zagłębić w księgi hipoteczne dla Warszawy. Jak później opiszę, dużo się z nich dowiedziałem, a przede wszystkim mam ostateczne potwierdzenie wielu faktów z historii rodziny.

Księgi hipoteczne

Z punktu widzenia prawnego, zagadnienia dotyczące ksiąg hipotecznych są dość skomplikowane. Nie jestem prawnikiem, więc nie objaśnię wszelkich zawiłości, ale mam nadzieję, że opisując je w uproszczony sposób, będzie on wystarczający dla wielu osób.

Po pierwsze księgi hipoteczne są jawne i mamy do nich nieograniczony dostęp. Natomiast, bez udokumentowanego interesu prawnego (jest to znów bardzo szerokie pojęcie różnie interpretowane) nie mamy dostępu do załączanych do nich dokumentów, które były podkładkami do zrobienia wpisów w księdze hipotecznej. A tam mogą być prawdziwe skarby genealogiczne jak sprawy spadkowe, metryki, testamenty, plany itd. Jeżeli księgi hipoteczne zostały przekazane do archiwum, to ustawa z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach pozwala udostępniać te dokumenty dopiero po 70 latach od sporządzenia aktu lub składnika dokumentacji (Art. 16b). A ostatni wpis mógł być dokonany całkiem niedawno. W okresie krótszym nawet w archiwum jedyną radą może być też tylko osławiony interes prawny.

Występuje rozróżnienie pomiędzy księgami wieczystymi a hipotecznymi i gruntowymi, do których jest ograniczony dostęp w archiwach. To zagadnienie mnie przerasta (i chyba nie tylko mnie). Warto przeczytać ciekawy artykuł Sławomira Krupy Metodyka opracowania akt hipotecznych i gruntowych przechowywanych w archiwach państwowych (link), który częściowo tłumaczy problemy z dostępem do akt w archiwach.

Jednak zapisy w samych księgach hipotecznych mogą nam dać wiele informacji. Wynika to z jednej z podstawowych zasad: zachowanie wszystkich historycznych wpisów. Nawet jeżeli sytuacja ulegnie zmianie, wpis jest delikatnie przekreślany i nadal można go odczytać. Oczywiście wraz z wykreśleniem wpisu dodawana jest informacja, na jakiej podstawie naniesiono zmianę.

Jak podaje Wikipedia, W Królestwie Polskim dawne księgi hipoteczne składały się (i jest tak nadal) z 4 działów:
Dział I – nazwa i opis dóbr,
Księgi wieczyste Warszawy dział pierwszy
Dział II – nazwisko właściciela, tytuł nabycia dóbr i ich wartość,
Księgi wieczyste Warszawy dział drugi
Dział III – ścieśnienia (czyli ograniczenia) własności,
Księgi wieczyste Warszawy dział trzeci
Dział IV – długi hipoteczne.
Księgi wieczyste Warszawy dział czwarty

Dla genealogów główną różnicą pomiędzy obecnymi księgami wieczystymi i dawnymi księgami hipotecznymi jest to, że w tych ostatnich jest coś jeszcze. Często zapisywano tam bezpośrednio akty kupna-sprzedaży. Ponadto na końcu dawnych ksiąg hipotecznych znajduje się spis dokumentów do nich załączonych. Dzięki temu wiemy, co możemy w nich znaleźć (jeżeli mamy interes prawny).

Gdzie szukać warszawskich ksiąg hipotecznych

Warszawskie księgi hipoteczne znajdują się w gestii dwu urzędów: Archiwum Państwowego w Warszawie oraz Sądu Okręgowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie Wydziału Ksiąg Wieczystych (wbrew nazwie obejmuje wszystkie dzielnice w Warszawie).

Można by się spodziewać, że nowe księgi są w Sądzie, a stare w Archiwum. Oczywiście, że nowe księgi wieczyste są dostępne w Sądzie, a te najnowsze, aktualne można przejrzeć w Internecie (tylko trzeba znać ich dokładny numer). Jednak w Sądzie znajdują się również bardzo stare księgi hipoteczne. Pierwszy wpis prezentowanej na znajdujących się wyżej zdjęciach został dokonany w księdze 6 (18) listopada 1871 roku, ale zawiera informacje o własności nieruchomości od 1855 roku. Ta księga znajduje się w Sądzie.

Trudno określić, w którym miejscu należy szukać księgi hipotecznej. Wszystko zależy od tego, czy została ona zamknięta (wszystko zostało przeniesione do nowej), czyli jeszcze są w niej jeszcze niedokończone sprawy. Niestety, tego a priori nie wiadomo i trzeba sprawdzić w obu miejscach. Do Archiwum można napisać maila z pytaniem, ale do Sądu już trzeba się udać osobiście.

W następnym artykule opisałem co trzeba wiedzieć, aby obejrzeć księgi hipoteczne i jak przebiega wizyta w ,Wydziale Ksiąg Wieczystych na Al. Solidarności.

Published by Maciej A. Markowski

Maciej Adam Markowski - z wykształcenia doktor nauk technicznych, przez większość swojej pracy zawodowej zarządzał marketingiem w korporacjach, a z zamiłowania historyk rodziny. Członek Polskiego Towarzystwa Genealogicznego i członek zarządu Warszawskiego Towarzystwa Genealogicznego.

Join the Conversation

2 Comments

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Temat bardzo ważny, z jednej strony wielka ilość zbioru dla Warszawy przytłacza, ale z drugiej ile tam jest informacji! Żeby tylko mieć czas, żeby usiąść do tego ;-)

    1. Igor,
      dziękuję za komentarz. Tak, ilość informacji ogromna i jak dużo można się dowiedzieć z tych ksiąg o przodkach!.
      Pozdrawiam
      Maciej Markowski