Kerntopf na wystawie Polacy z Wyboru

Przepuściłem dwie okazje aby zobaczyć wystawę „Polacy z wyboru. Rodziny pochodzenia niemieckiego w Warszawie w XIX i XX wieku”, której pierwsza prezentacja odbyła się w 2010 roku w Domu Spotkań z Historią. Mimo, że jest ona dostępna w Internecie, było mi trochę żal, że jej nie widziałem na własne oczy – wszak mowa tam jest o mojej rodzinie – Kerntopfach. Bardzo się ucieszyłem, gdy dowiedziałem się, że znów będzie prezentowana w Warszawie i to w takim miejscu, w którym nie byłem od kilkunastu lat.

Rodzina Kerntopf

Na wystawie, opowieść o Kerntopfach zaczyna się od Jana Krzysztofa Aleksandra Kerntopfa (1812–1883), który jako pierwszy z rodziny pojawił się w Warszawie. Był on młodszym bratem mojej 5 x Prababki Anny Rosiny (1803-1856), która wyszła za mąż Karola Kazmirusa, syna Karola Gottfrieda i bratanka Jana Bogumiła Kazimirusa – znanego warszawskiego piwowara.
Rodzice Anny Rosiny, Jana Aleksandra i pozostałe 8-rgo dzieci na początku XIX wieku mieszkali w Łabiszynie (pod Bydgoszczą). Gdy miasto po I rozbiorze Polski znalazło się w posiadaniu Prus, zaczęli przybywać tam sukiennicy z Niemiec wyznania protestanckiego. Prawdopodobnie rodzina Kerntopf przybyła wraz z tą falą. Z utęsknieniem czekam aż w końcu genealogiawarchiwach zacznie działać, aby sprawdzić losy pozostałego rodzeństwa mojej Prababki.

Wystawa „Polacy z wyboru”

Rzadko się zdarza, aby niezależnie powstała wystawa idealnie współgrała z miejscem jej kolejnej ekspozycji. Tak się stało tym razem – Fabryka Norblina, której właściciele byli cudzoziemcami, doskonale pasuje do wystawy.
Sama fabryka jest obecnie rewitalizowana. Ale na szczęście, nie w ten ortodoksyjny, sposób przekształcający teren w martwe muzeum, które odwiedzają jedynie szkolne wycieczki i przypadkowi zbłąkani turyści. Miejsce ma tętnić normalnym życiem, a więc w dzień biura, usługi i handel, a po godzinach pracy sfera kultury, sztuki i zwykłego odpoczynku. Od ponad 30 lat tym terenie działa Teatr Scena Prezentacje, a od niedawna Otwarte Muzeum Dawnej Fabryki Norblina, które właśnie gości wystawę „Polacy z wyboru”.

Tytułowi Polacy z wyboru to historia rodów pochodzenia niemieckiego (jednym z organizatorów jest Fundacja Współpracy Polsko Niemieckiej), które po imigracji do Polski w pełni się zasymilowały. Bardzo dobrze opisuje to Jan Rossman (również zasłużona dla Polski rodzina o korzeniach niemieckich) we wspomnieniach o mojej rodzinie. Oczywiście, na wystawie są to tylko przykłady rodów, szczególnie zasłużonych dla Warszawy. Można wymienić wiele innych rodzin, które również mogły by się na niej znaleźć. Dlatego dobrze, że w planach jest rozbudowa wystawy, nawet o rodziny innego pochodzenia niż niemieckie (może i moi Geberowie się załapią na osobną planszę?).

Polacy z wyboru - wernisaż 14/10.2015
Przed wernisażem wystawy fot. Tomek Kubaczyk/ DSH

Wystawa „Polacy z wyboru” mieści się w jednym z budyneczków fabryki – wykańczalni. Składa się z plansz na których przedstawiono dzieje poszczególnych rodzin – niby to wszystko można zobaczyć w Internecie, ale jednak to nie to samo. Wystawa czynna jest w godzinach otwarcia BioBazaru – targu z ekologiczną żywnością, funkcjonującego w środy od 10.00 do 18.00; w piątki od 16.00 do 20.00 i w soboty od 08.00 do 16.00 na terenie Fabryki Norblina.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *