Jaki herb nosili moi przodkowie?

Jaki herb nosili moi przodkowieRzadko zastanawiam się jaki herb nosili moi przodkowie, ale dokumenty same wchodzą w ręce, więc postanowiłem je spisać. Teoretycznie sprawa jest prosta: w wyszukiwarce herbów wpisuję nazwisko i mam herb. Tak zwykle robią kandydaci na genealogów amatorów, ale już nie początkujący genealodzy. W praktyce sprawa jest daleko bardziej złożona. Jak bardzo złożona przekonałem się przygotowując się do napisania poniższego tekstu, a po skończeniu jego wiem, że to było zaledwie postawienie stopy na nieznanym lądzie.

Co zrobić jeżeli w rodzinie nie przetrwała tradycja jaki herb nosili moi przodkowie? Najlepiej cofnąć naprawdę daleko – co najmniej do czasów I Rzeczpospolitej, a najlepiej nawet do średniowiecza. Dokumenty z późniejszych czasów, szczególnie przygotowywane na potrzeby zaborcy często były robione “na skróty” – tak aby najmniejszym kosztem udowodnić przed zaborcom swoje prawa wynikające ze statusu przynależności do stanu szlacheckiego. Tak więc np. znajdująca się w pracy Elżbiety Sęczys informacja dotycząca moich przodków Polkowskich wskazujący na noszenie herbu Prus, bez potwierdzenia w dokumentach i aktach jest mało warta (aczkolwiek zatwierdzenie przez władze zaborcze można nazwać legitymizacją przypisania sobie herbu). Więcej o herbarzach –>

No i oczywiście nazwisko kończące się na -ski czy -icz w żadnym stopniu nie świadczy o pochodzeniu szlacheckim. Z kolei osoby noszące nazwiska bez takich końcówek mogą być potomkami starożytnej szlachty (po co ja to piszę? Przecież wszyscy czytelnicy mojego bloga to doskonale wiedzą). Weźmy dla przykładu moich przodków Wyrzyków z ziemi liwskiej. Jest to wdzięczna rodzina do poszukiwań genealogicznych. Właściciele innych wsi Wyrzyki przyjmowali nazwisko Wyrzykowski – tylko ci z ziemi liwskiej pozostali przy formie Wyrzyk.

Jak odnaleźć przodków w średniowieczu w ziemi liwskiej

W przypadku ziemi liwskiej jest to banalnie proste. Niemal wszystkie dokumenty zostały zebrane w pracy Materiały do słownika historyczno-geograficznego ziemi liwskiej w średniowieczu i w XVI wieku. Wystarczy ściągnąć plik pdf autorstwa dr Kazimierza Pacuskiego lub skorzystać z wyszukiwarki i skopiować informacje o interesującym nas nazwisku.

1429 rok ks. Janusz I sprzedaje wójtostwo o 3 wł. we wsi książ. Wola [Czerwonka] Pawłowi z Wyrzyk. za 20 kóp gr posp. (PP VI, 128);
1439 rok Paweł Wyrzyk wójt z Czerwonki sprzedaje wójtostwo z 3 wł. wolnymi tamże Janowi Swirdejowi z Czerwonki za 20 kóp w półgr (MK 3, 232);
1468 rok zakład między Mikołajem, Piotrem i Janem [synowie] Szczepana Wyrzyka z Polkowa herbu Lubicz a Piotrem i Ziemakiem i ich synami: Stanisławem s. Piotra oraz Janem i Mikołajem synami Ziemaka z P. h. Junosze (MHerald 1932, XI/1, s. 2)

1476 [1480] szlachta z P. (KL nr 236) [par. Liw]: Mikołaj i Piotr Wyrzykowie z Polkowa Wyrzyki oraz Piotr Oszczerz z s. Stanisławem, Ziemak z s. Mikołajem z Polkowa [Oszczerze i Ziemaki] oraz Mroczesław, Klemens, Wojciech Dusz, Dadźbog z synem Stanisławem, Jan z Polkowa [Dadźbogi] (KL s. 270)
1476 [1480] ks. Konrad III uwalnia Jakuba i Jana Wyrzyków z Wyrzyk z mieszkańcami od prac przy zamkach i fortalicjach książęcych (KL nr 236)
1476 [1480] ks. Konrad III uwalnia Sięgniewa, Bartłomieja, Jana syna Dziersława, Jana Wyrzyka z bratem Mikołajem z Jaczewa i ich działy z mieszkańcami od prac przy zamkach i fortalicjach książ. (KL nr 236)

Uwaga. Nazwa osady pochodzi od imienia Wyrzyk, być może pochodzenia pruskiego (K. Zierhoffer, Nazwy 385; Bijak, Nazwy 236). Nazwa została przeniesiona do ziemi liwskiej prawdop. z ziemi zakroczymskiej [Wyrzyki, nowom./Klukowo], starego gniazda Lubiczów (MZH s. 348-349). Zob. też SSNO VI, s. 228-229.

(Wszystkie skróty są wytłumaczone na stronach do których podałem linki)
Niestety to wszystko. To tłumaczy dlaczego tak łatwo otrzymać wszystkie informacje ze średniowiecza o ziemi liwskiej – przetrwało bardzo mało materiałów. W szczególności nie przetrwały księgi sądowe będące podstawą poszukiwań na wielu innych terenach.

Co z tych dokumentów wynika?

W przypadku tak ubogich danych źródłowych reszta zależy od naszej bardziej lub mniej radosnej interpretacji. Widać, że w 1475 roku żyły już 3 rodziny Wyrzyków: w Polkowie Wyrzykach, w Wyrzykach (obecnie część wsi Skarżyn) i Jaczewie. Czy te 3 rodziny miały wspólnego przodka? Nie wiadomo. Szczególnie ciekawe jest czy wymienieni w 1468 roku bracia 3 bracia są tożsamymi z którymiś z par braci wymienionymi w dokumencie z 1476 roku? W Polkowie Wyrzykach występują Mikołaj i Piotr, a w Jaczewie Jan i Mikołaj.

Natomiast do czasów nowożytnych (np. taryfa podymnego ziemi liwskiej z 1790 roku) Wyrzykowie przetrwali tylko we wsi Wyrzyki parafia Czerwonka oraz Karczewiec parafia Liw (mój przodek i jego brat). W Jaczewie Wyrzyków już nie ma.
Wieś Karczewiec nie jest wymieniony w dokumentach ze średniowiecza, więc powstaje pytanie: skąd przybyli moi przodkowie? A byli już tam w początkach XVI wieku – 6.06.1725 roku umiera w Karczewcu 85 letni Marek Wyrzyk. Karczewiec jest tak w połowie drogi pomiędzy Wyrzykami, a Polkowem Wyrzyki – więc pozostaje rzut monetą lub możemy sobie trochę pofantazjować:
Po pierwsze: w 1525 Mikołaj syn Ziemaka z Karczewca sprzedaje swą część dziedziczną w Karczewcu, wydzieloną mu przez ojca, temuż ojcu za 8 kóp gr (MK 41, 75); Widać jakieś możliwe powiązanie z Polkowem.
Po drugie córka mojego Marka Wyrzyka wychodzi za mąż za Jana Polkowskiego o przydomku Oszczerzyk. Czyli też widać jakiś bliższy związek moich Wyrzyków z Polkowem.

Jaki herb nosili moi przodkowie?

Pewny jest tylko herb Wyrzyków z Polkowa – Lubicz, ale nie wiadomo co się stało z tą linią. Czy rodzina Wyrzyk ze wsi Wyrzyki miała z nimi wspólnego przodka czy też byli osadnikami pochodzącymi z innych Wyrzyk?

Mimo, że osadnictwo na terenach ziemi liwskiej zaczęło się w XII wieku, ale po najazdach Litwinów, konieczna była powtórna akcja osadnicza. Rozpoczęła się ona na początku XV wieku i polegała na nadaniach ziemi drobnemu rycerstwu przez księcia Mazowieckiego. Rycerstwo to pochodziło prawdopodobnie głównie z ziemi zakroczymskiej, ale można znaleźć reprezentantów praktycznie wszystkich części województwa mazowieckiego czy płockiego. W tych województwach znalazłem tylko jedne Wyrzyki: wspomniane z parafii Klukowo w ziemi zakroczymskiej. Pozostałe Wyrzyki są w parafii Drozdowo i Puchały w ziemi łomżyńskiej oraz parafii Kornica w ziemi drohickiej (od XV w ziemia mielnicka). Osadnictwo na tych terenach trwało w podobnym czasie co ziemia liwska, więc trudno podejrzewać, że przybysze pochodzili z tych ziem.

Wobec powyższego, radośnie sobie zakładam, że wszyscy noszący nazwisko Wyrzyk w ziemi liwskiej nosili herb Lubicz.
A Jaki herb nosili pozostali Wyrzykowscy? Wyszukiwarka Tadusza Gajla podaje ich aż 7. Oprócz Lubicz, są także Gozdawa, Jastrzębiec, Kotwicz, Leliwa i Ślepowron. Ten ostatni to herb Wyrzykowskich ze wspomnianej parafii Kornica.

Czy jest możliwa droga na skróty, aby dowiedzieć się jaki herb nosili moi przodkowie?
Tak, jak najbardziej. Taką możliwość daje genetyka genealogiczna. W artykule Y-DNA Wyrzykowskich Z Wyrzyk dr Łukasz Lubicz Łapiński pokazuje jak udało się odnaleźć wspólnego przodka Wyrzykowskich. W przypadku Wyrzyków z ziemi liwskiej, aby mieć całkowitą jasność jaki herb nosili moi przodkowie, należało by zrobić dodatkowo (oprócz moich krewnych – męskich potomków nadal noszących nazwisko Wyrzyk) badania Y-DNA Wyrzykowskich z parafii Klukowo.

Czasami jest jeszcze łatwiej dowiedzieć się jaki herb nosili moi przodkowie. Można odnaleźć grobowiec przodka z wyrytym herbem lub mieć jego sygnet czy pieczęć. Jeżeli nie jesteśmy biegli w heraldyce można znów użyć wyszukiwarki Tadeusza Gajla wykorzystując tryb wyszukiwania graficznego. Bardzo żałuję, że taka wyszukiwarka powstała tylko dla obszaru I Rzeczpospolitej. Mam sygnet po Prababci Eugenii Zaruskiej z domu Duma de Vajda Hunyad na którym znajdują się dwa herby: męża i ojca. Herb Zaruskich to Grabie, a nazwy herbu Dumów nie znam.

5 thoughts on “Jaki herb nosili moi przodkowie?

  1. Myślę, że słowo “niemal” nie jest adekwatne do różnicy między liczbą zapisek źródłowych zawartych w “Materiałach…” oraz tych, zawartych w Słowniku (można porównywać, bo Słownik jest już dostępny w księgarniach). A z całą pewnością niemal zaraz można będzie odnaleźć dalsze wzmianki o ziemi liwskiej. Choćby w księgach ziemskich i grodzkich warszawskich, które zostały przejrzane w znacznej mierze sondażowo i to wyłącznie do lat 30 XVI wieku. Przyczyną był brak czasu – słownik liwski powstawał przez 4 lata. Z pewnością zatem nie zapowiadano go od wielu lat (tworzący go Zespół powstał przed 5 laty).
    Serdecznie pozdrawiam

    1. Nie będę się bawił w semantykę, ani ważył czy 4-5 lat jest to wiele. Na prezentacji zespołu byłem tak dawno temu, że dla mnie jest to “wiele” lat. Tyle w tym czasie się u mnie zmieniło! Odkryłem nowych przodków, żyjące kuzynki i kuzynów. Więc moje odczucie jest, że do było bardzo dawno temu. Cieszę się niezmiernie, że pozycja się ukazała – już dążyłem ją zareklamować na facebooku (aby być dokładnym to post z linkiem do księgarni został opublikowany 21 czerwca o godzinie 6.57). Jeżeli wrócę do tematu ziemi liwskiej, z pewnością zapoznam się z tą pozycją. Książkę można na przykład kupić w księgarni historycznej

  2. Nie jest prawdą, że “Niemal wszystkie dokumenty zostały zebrane w pracy Materiały do słownika historyczno-geograficznego ziemi liwskiej w średniowieczu i w XVI wieku”.
    Po pierwsze znacznie szerszą bazę źródłową można odnaleźć w “Słowniku historyczno-geograficznym ziemi liwskiej w średniowieczu”, autorstwa Marty Piber-Zbieranowskiej i Anny Saliny. Jest to wydawnictwo Instytutu Historii PAN, które ukaże się na dniach. Po drugie o żadnej pracy tego typu nie można powiedzieć, że gromadzi niemal wszystkie dokumenty, bo niemal zawsze można odnaleźć jakieś nieznane dotąd przekazy źródłowe.

    1. Szanowana Pani Doktor,
      bardzo się ciszę, że w końcu, zapowiadany od wielu lat Słownik zostanie wydany. Niewątpliwie będzie dużą pomocą dla wielu badaczy. Z dużą przyjemnością go opiszę.
      Jest mi również bardzo miło, że zajrzała Pani na mój blog.

      Natomiast, chciałbym zwrócić uwagę na użycie przeze mnie zwrotu “niemal wszystkie”, synonimu “prawie wszystkie”, które oznacza “wszystkie elementy oprócz skończonej liczby elementów”. Czyli konstrukcja, której użyłem jest jak najbardziej poprawna z punktu logicznego. Zawsze o niepustym zbiorze można powiedzieć, że zawiera niemal wszystkie elementy. Pisanie nieprawdy można by mi zarzucić, gdybym nie użył słowa “niemal”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *