KIM ONI BYLI

Kim byli moi przodkowie, czyli jak dobrze poznać historię swojej rodziny i stworzyć drzewo genealogiczne

Herbstowie. Historia fabrykantów łódzkich

Strona główna » Blog » Geber Charles » Herbstowie. Historia fabrykantów łódzkich

Książka Herbstowie. Historia fabrykantów autorstwa Doroty Berbelskiej i Magdaleny Michalskiej-Szałackiej prawie nie ma wad. Prawie, bo w tytule brakuje informacji, że dotyczy jednej tylko z gałązek rodziny Herbstów, tych z miasta Łodzi. Mój zarzut nie dotyczy osób noszących nazwisko Herbst, bo jest ono bardzo popularne. Chodzi mi wielu kuzynów opisywanych Herbstów mieszkających w XIX i XX wieku na terytorium obecnej Polski.

Artykuł dotyczy książki wydanej w 2019 roku. W styczniu 2022 wyszło wydanie II poprawione.

Doskonale rozumiem skupienie autorek wyłącznie na potomkach Augusta Maurycego Edwarda i Zofii Matyldy Scheibler. Jak wynika z Wikipedii Dorota Berbelska zaraz po skończeniu studiów rozpoczęła pracę w Muzeum Sztuki w Łodzi, a w 1990 roku została w tym Muzeum kierowniczką oddziału: Muzeum Pałac Herbsta. Magdalena Michalska-Szałacka również pracuje w Muzeum Pałac Herbsta. Nic więc dziwnego, że książce znajduje się bardzo dużo ciekawych zdjęć i informacji pochodzących z Muzeum. Jednak autorki nie ograniczyły się tylko do jednego zasobu (może dlatego, że nie są z wykształcenia historykami), a zrobiły kwerendę w bardzo wielu archiwach i bibliotekach. Dotarły też do rodziny. Prawie jak dobry genealog.

Książka była recenzowana przez prof. dr. hab. Kazimierza Badziaka i prof. dr. hab. Tadeusza Stegnera

Książka nie jest gruba, to 150 stron z dużą ilością ciekawych zdjęć. Dzięki użyciu dobrego, grubego papieru nie wygląda na cienką książeczkę. Trochę szkoda, że wiele wspomnianych wątków nie zostało w niej pociągniętych. Na przykład, autorki wspominają o „długoletnim przewodniku duchowym rodziny” pastorze Wilhelmie Peterze Angersteinie. Może warto było wspomnieć, że jego żoną była Eleonora Józefa z domu Wedel, z tych Wedlów. Oczywiście wytykając brak szerszej informacji o Wilhelmie Peterze Angersteinie mam swój ukryty cel, bo to mój kuzyn po linii Kerntopfów.

Autorki wspominają, że po śmierci Gustawa Edwarda Herbsta, wdowa wraz z czworgiem dzieci przeniosła się do Warszawy, do Christiana Friedricha Augusta Herbsta — starszego brata zmarłego męża, który został opiekunem rodziny. Może warto było coś więcej napisać o osobie, która przez wiele lat opiekowała się bohaterami dalszej opowieści? Tym bardziej że był to bardzo szanowany przedsiębiorca, starszy Giełdy Warszawskiej, zarządzający warszawskim kantorem międzynarodowego Domu Handlu Ring et Herbst.

Herbstowie wywodzący się od Christiana Gottlieba (ojca między innymi Christiana Friedricha i Gustawa Edwarda) współtworzyli przemysł w Warszawie, Białymstoku czy Końskowoli. Wspominałem o nich przy okazji Gustawa Litterera i fabryki kosmetyków „Fryderyk Puls”. No i znów odrobina prywaty: wnuk Christiana Gottlieba Herbsta, Gustaw Albert ożenił się z córką (Fryderyka) Emila Weschke, czyli drugiego męża siostry mojego 3 x Pradziadka Charles Emila Gebera. Pierwszym mężem Barbary był Józef Judlin prekursor prania chemicznego w Polsce i Niemczech.

Podsumowując: tytuł książki: „Herbstowie. Historia fabrykantów” uważam za mocno na wyrost ze względu na ograniczenie się do jednej gałązki rodziny. Natomiast samą książkę czyta się świetnie (zajęło mi jakąś godzinę+). Widać wyniki dogłębnej kwerendy (szkoda tylko, że nie przytoczono dokładniej niektórych źródeł), a materiał graficzny jest przebogaty. Niewątpliwie warto zapoznać się z tą książką. Dla mnie to też źródło wiedzy gdzie poszukać niektórych informacji (np. że testament jest Białymstoku).

Herbstowie. Historia fabrykantów

Muzeum Pałac Herbsta, Muzeum Sopotu, 2019

163 strony


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.