Hakebeil fabrykanci, aptekarze i wojskowy

Wycieczki po cmentarzu ewangelicko-augsburskim zwykle mijają ten piękny grób obojętnie, ale potem zatrzymują się pomnikach osób powiązanych rodzinnie z lokatorami tego pola. O członkach rodziny Hakebeil można znaleźć wzmiankę w Sadze ulrichowsko-machlejdowskiej oraz Dziejach potomków Jana Henryka Klawe. Siostra najstarszej pochowanej tam osoby Jana Bogumiła, Dorota Kortzki (Korczki) była przodkiem Edwarda Boye.

Nazwisko Hakebeil w różnych wersjach w Warszawie pojawia się już w XVIII wieku. Nie udało mi się znaleźć popularnego nazwiska niemieckiego o podobnym brzmieniu, więc sądzę, że pojedynczo pojawiające się osoby na przełomie XVIII i XIX wieku należały do jednej rodziny. W wywodzie szlacheckim dla heroldii przygotowanym przez jednego z Hakenbeilów podano, że w na początku XVIII wieku nazwisko brzmiało HACKEBEYL.

Udokumentowaną głową przedstawianej rodziny był August Hakebeil studniarz (pompiarz wg. późniejszych dokumentów), mąż Elżbiety z Walterów. Meli oni co najmniej dwójkę dzieci: Dorotę urodzoną około 1766 roku I voto Kortzki, II voto Czarnecka oraz syna Jana Bogumiła Hakebeil. W akcie zgonu Doroty podano, że była średnią córką Augusta, czyli powinna mieć co najmniej starszą i młodszą siostrę.

Jest pewne prawdopodobieństwo, że córką Augusta była Joanna Hakebeil żona Krystiana Kortzkiego. Wiemy o niej z aktu ślubu jej córki Joanny Elżbiety z Karolem Duszkiem, który odbył się 6 grudnia 1818 roku. Wynika z niego, że Krystian Kortzki już nie żył, a matka z córką mieszkały z rodziną Jana Bogumiła na ulicy Zakroczymskiej.

Wątpliwość temu poddaje akt zgonu Karola Duszka (pisany w akcie Duschke) z 12 marca 1828 roku, w którym Karol Kortzki przedstawia się jako jego szwagier. Oznaczałoby to, że Joanna Elżbieta była córką Jana Henryka Kortzki i Doroty Hakebeil. Któremu aktowi teraz wierzyć? Im więcej aktów dotyczących tej gałęzi przeglądam, tym większy mam mętlik w głowie.

Zdjęcie ze strony cmentarza Ewangelicko-Augsburskiego w Warszawie

Jan Bogumił – pierwszy fabrykant mydła i świec

Jan Bogumił z żoną Julianną Papke miał przynajmniej dziewięcioro dzieci. Dzięki brakowi porozumienia w podziale spadku po rodzicach z ogłoszeń można się dowiedzieć o jakiego majątku Jan Bogumił się dorobił. Z taryff warszawskich wynika, że co najmniej od 1807 roku był właścicielem posesji 1830, a od 1821 dodatkowo 1828 i 1829. Parcele te znajdowały się tuż obok Koszar Sapieżyńskich (obecnie pałacu Sapiehów). Na tym terenie teraz jest Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych.

Hakebeil Fasada Palacu Sapiechow Muzeum Narodowe nr inw. 19712
Fasada pałacu Sapiehów, Leonhard Schmidtner, 1837 (odbitka) ; 1823-1824 (matryca) Muzeum Narodowe w Warszawie

Pierwsze ogłoszenie pochodzi z 1841 i dotyczy sprawy spadkowej po Janie Bogumile. Brali w niej udział synowie Bogusław August, Jan Józef mieszkający we wsi Strzyżewie w Powiecie Sochaczewskim, Fryderyk August oraz córka Juliannie wtedy już wdowa Benedykcie Kwiecińskim urzędniku. Najmłodsi synowie Jana Michał i Aleksander Franciszek byli reprezentowani przez męża ich ciotki, Karola Kortzke.

Drugie ogłoszenie, z 1852 roku nie wnosi wiele do opisu posesji, ale zawiera informacje o losach rodzeństwa. Wymienieni zostali: Bogusław August obywatel w dobrach Paplinie Okręgu Rawskim, Fryderyk August obywatel w Warszawie pod numerem 1829/30, Aleksander Franciszek Junkier pułku Grenadierów J. R. M. Króla Niderlandzkiego drugiej Grenadyjskiej roty, w mieście Pskowie, Cesarstwie Rosyjskim, Jan Michał Aptekarz w mieście Moskwie oraz Julia z Hakebeilów z mężem Teofilem Nowosielskim.

Zakroczymska hip. 1829/30

Jak widać na planie, granice pomiędzy posesjami przebiegały w niezbyt regularny sposób. Nieruchomość Hakenbeila składała się częściowo z gruntu dziedzicznego, a częściowo czynszowego. Jej powierzchnia całkowita wynosiła 6 535½ łokci kwadratowych (ponad 2 000 metrów kwadratowych). Na tym gruncie stały poniżej wymienione budynki, z którymi wartość nieruchomości wyceniono na 60 723,23¾ zł w 1841 oraz 9263,60 srebrnych rubli w 1852 roku.

  • dwupiętrowa kamienica murowana, kryta dachówką holenderką,
  • dwupiętrowa murowana oficyna,
  • jednopiętrowa murowana oficyna,
  • domek drewniany kryty dachówką holenderką,
  • dwie studnie z pompą jednorurną,
  • jeden śmietnik,
  • kloaka o pięciu siedzeniach kryty dachówką holenderką,
  • komórka z desek,
  • zabudowania murowanego mieszczącego w sobie mydlarnią kryty dachówką holenderką,
  • drwalnia,
  • parkan przy mydlarni,
  • komórka kryta dachówką karpiówką,
  • ogród, dwie altany i parkan w ogrodzie,
  • bruk 68 ½ sążni kwadratowych (ponad 100 m²).

Zakroczymska hip. 1828

Ta nieruchomość była na gruncie czynszowym i miała 3,313 łokci kwadratowych (ponad 1 000 metrów kwadratowych). Wyceniono ją na 20 109,29 ¾ złotych. Stały na niej:

  • dworek od ulicy Zakroczymskiej kryty dachówką holenderką,
  • jednopiętrowa kamienica od ulicy Wójtowskiej kryty dachówką holenderką,
  • dwie komórki,
  • zabudowania w słupy murowanego mieszczącego w sobie dwie wozownie i dwie stajnie,
  • bruku 68 sążni kwadratowych.
Hakebeil plan ulica Zakroczymska
Taryfa Domów Miasta Warszawy i Pragi z Planem ogólnym i 128 szczegółowych planików ulic, Świątkowski Henryk, 1852, Polona, Biblioteka Narodowa

Bogusław August Hakebeil – obywatel ziemski

Urodził się około 1806 roku. Żeniąc się w 1836 z Marią Parage, był dzierżawcą Chyliczek. Następnie, w 1842 mieszkał w Strzyżewie w Powiecie Sochaczewskim i pewnie wtedy dzierżawił ten majątek. 10 lat później był dzierżawcą dóbr Paplin. Od dobrach Paplin wiadomo nieco więcej dzięki kolejnemu brakowi porozumienia w podziale spadku po rodzicach, tym razem w rodzinie Lier.

Sprawa odbywała się pomiędzy Gotfrydem Lier obywatelem, Karoliną z Lierów Parage po Janie Parage obywatelu pozostałą wdową pod Nr. 1069 w Warszawie zamieszkałymi, Ludwiką z Paragów Hakebeil Augusta Hakebeil małżonki dzierżawców dóbr Paplina w tychże dobrach Okręgu Iławskim zamieszkałych, Izabellą z Biermanów Liedtke Aleksandra Liedtke obywatela małżonki w Warszawie zamieszkałą, oraz nieletnią Julianną Bierman po Juljannie z Lierów Biermanowej pozostałą córką. I dotyczyła dóbr Paplin w okręgu Rawskim Gubernii Warszawskiej. Jak widać, przy okazji wyszła kolejna koligacja pomiędzy mydlarzami — związek z rodziną Liedtke.

Dobra Paplin były wielkości „32 włók, prętów 191 miary nowopolskiej, w glebie w większej części żytniej klasy I, mające wysiewu oziminy korcy 75 i stosowny wysiew jarzyny, łąki dostateczne, las na 5 włókach morgach 20, propinację. Młyn na strudze Gaczynie w wieczystą dzierżawę wypuszczony, z którego rocznie rs. 90, czynszu opłaca się i mlewo uskutecznia; zabudowania dworskie i włościańskie”.

Dobra zostały wycenione na 16916 rs. kopiejek 2½ i od tej kwoty miała zacząć się licytacja. Dodatkowym zastrzeżeniem była dwunastoletnia letnia dzierżawa przez Augusta i Ludwiki z Paragów małżonków Hakebeil do dnia 24 Czerwca 1861 r., którzy mieli obowiązek opłacania czynszu rocznego w wysokości 1035 rs. na podsyawie umowy zawartej z Janem Lier 5 czerwca 1849 r.

Ludwika z Paragów Hakebeil zmarła 1 października 1882 roku. Z nekrologu wynika, że Nabożeństwo żałobne odbyło się w kościele Wszystkich Świętych, pogrzeb był na Powązkach.

August Hakebeil zmarł 27 kwietnia 1886 roku. W nekrologach zamieszczonych w Kurjerze Warszawskim i Kuryerze Lwowskim podano, że był kawalerem Virtuti Militari, ale w żadnym znanym mi spisie nie odnalazłem jego nazwiska. Udało się znaleźć w Gazecie Warszawskiej, że w grudniu 1830 roku został awansowany na podporucznika Gwardii Narodowej, czyli potwierdzić jego udział w powstaniu listopadowym. Z nekrologów wynik, że nie nie miał potomków. Pochowany został na cmentarzu powązkowskim, ale grób jego chyba się nie zachował.

Fryderyk August: kontynuator tradycji rodzinnych

Fryderyk kontynuował zawód ojca – był fabrykantem mydła i świec. Swój zakład prowadził początkowo przy Zakroczymskiej, a po sprzedaży ojcowskiej posesji, w 1854 roku przeniósł się na Nalewki numer hipoteczny 2256 (dom Charczewskiego), blisko targu końskiego (ogłoszenie).

Ożenił się z Teresą Rödler i miał z nią co najmniej sześcioro dzieci. Trzech synów zmarło w dzieciństwie, prawie dzień po dnu (13, 19 i 23 stycznia 1854 roku). Na szczęście córki przeżyły, z czego dwie (Waleria Wiktoria i Ewa Wilhelmina) wyszły za mąż i miały dzieci. Syn Ewy Wilhelminy i jego rodzina jest wspominana w Sadze (Emilia z Ulrichów wyszła za niego). O ile dobrze identyfikuję, trzecia córka: Teresa Emilia, która używała tylko drugiego imienia, była ciekawą osobą.

Teresa z domu Rödler zmarła w 1852 roku i została pochowana na cmentarzu przy Młynarskiej w grobie rodziny Mergenthaler (związków z tą rodziną na razie nie udało mi się ustalić).

Fryderyk zmarł 16 lub 17 sierpnia 1881 roku i został pochowany na cmentarzu ewangelicko-augsburskim w grobie rodzinnym.

Emilia Hahenbeil

Emilia mimo braku swoich dzieci, bardzo się nimi interesowała. Miała swoją pracownię ubrań dziecinnych, a także pisała artykuły do pisemek dziecinnych takich jak „Moje Pisemko” oraz „Promyk”. Przetłumaczyła również z niemieckiego książeczkę doktora interny Hermanna Nothnagela pod tytułem „Chwile przedśmiertne”.

Zmarła w Petersburgu 9 stycznia 1911 roku i tam została pochowana. Nekrologi pokazały w kilku gazetach, między innymi Nowej Gazecie.

Julianna I voto Kwiecińska, II voto Nowosielska z domu Hakebeil

Julianna wyszła za mąż w 1837 roku za Benedykta Kwiecińskiego rozwiedzionego urzędnika Banku Polskiego. On miał lat 34 , a Julianna 21. W 1841 roku, jak to widać w sprawie spadkowej, była już wdową. Można podejrzewać, że była interesującą kobietą, skoro Edward Wolf skomponował dla niej wielki walc. Przed 1852 rokiem wyszła za mąż za Teofila Nowosielskiego.

Wielki Walc poświęcony przez Edwarada Wolff Julii Hakebeil

Jan Józef Hakebeil kolejny obywatel ziemski

Nie udało się zgromadzić dużo informacji o Józefie (używał drugiego imienia). Z nekrologu, który ukazał się Kurjerze Warszawskim, wynika, że było obywatelem ziemskim (najprawdopodobniej tak jak najstarszy brat, zajmował się zarządzaniem majątków ziemskich, które dzierżawił, a może nawet kupował). Zmarł 27 lub 28 listopada 1881 roku i został pochowany na cmentarzu ewangelicko-augsburskim w grobie rodzinnym.

Jego żona Aleksandra Trylska zmarła 15 lipca 1905 i została pochowana w grobie rodzinnym na Powązkach.

Jan Michał Christian Hakebeil – aptekarz

Jan Hakebiel zapoczątkował w rodzinie zainteresowanie zawodem aptekarza. Przez pewien czas posiadał aptekę przy ul. Krakowskie Przedmieście 47, która przeszła do historii, bo z niej korzystano opatrując jednego z rannych w czasie demonstracji na Placu Zamkowym 27 lutego 1861 roku. Wydaje się, że większych zdolności czy szczęścia do prowadzenia swojego przedsięwzięcia nie miał, ale w środowisku aptekarskim cieszył się poważaniem.

W jego ślady poszedł syn Jan, ale uprawnień nie zdobył i był tylko pomocnikiem aptekarskim. Początkowo nie przeszkodziło to w powadzeniu laboratorium Rokossowskiego (Nowy Świat 13).

Aleksander Franciszek Hakebeil wojskowy

Aleksander był najbardziej barwną postacią wśród dzieci Jana Bogumiła. Jako czeladnik stolarski wyjechał legalnie do Prus do dla Düsseldorfu, gdzie w 1848 roku chciał osiąść na stałe. Jednak już jak na początku podawałem, w 1852 był junkrem pułku Grenadierów J. R. M. Króla Niderlandzkiego drugiej Grenadyjskiej roty, w mieście Pskowie. W tym czasie w armii rosyjskiej oficerem mógł zostać tylko szlachcic, więc przedstawił wywód, który został zaakceptowany w 1851 roku. Od tego czasu niektórzy z rodziny Hakebeil używali herbu Wieruszowa. Dalszych śladów Aleksandra pewnie trzeba szukać w archiwach rosyjskich.

drzewo genealogiczne Jana Bogumiła Hakebeil
Drzewo genealogiczne Jana Bogumiła Hakebeil

Inni członkowie rodziny

Nie udało mi się odnaleźć informacji, który z Hakenbeilów prowadził cukiernię (a może to pomyłka i chodziło o aptekę?)

Ogłoszenie w Kurjerze Warszawskim z 14 września 1857 roku: Dnia 12 b. m . wychodząc z Cukierni Wgo Hakebeil przy ulicy Krakowskie Przedmieście…

Tajemnicą pozostała gałązka Józefa (?-1885) i Tekli z Birnbaumów (1832-1899), której z braku dokumentów nie mogę przyporządkować do żadnej z opisanych postaci.

Co się udało:

  • opisać kolejną rodzinę fabrykantów mydła i świec,
  • uzyskać dokładniejsze informacje o ich warsztacie,
  • dowiązać kolejne więzy rodzinne pomiędzy fabrykantami mydła i świec,
  • znaleźć coś dla Piaseczna: Bogusław August dzierżawca Chyliczek

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *