W gimnazjum Anny Wazówny moja Babcia Wanda Polkowska-Markowska uczyła geografii przez niemal cały okres istnienia tej szkoły. Z tego powodu polowałem na książkę zatytułowaną Gimnazjum im. Królewny Anny Wazówny w Warszawie pod redakcją Marii Żytkow. W końcu dało mi się znaleźć ją na Allegro. Jest to stosunkowo cienka książeczka wydana prawdopodobnie w 1987 w bardzo małym nakładzie, ale zawiera wszystko czego po niej oczekiwałem: spis nauczycieli, historię szkoły i spis maturzystek z lat 1932-1944. Szczególnie wstrząsający jest długi spis nauczycieli, uczennic wychowanek i absolwentek, którzy zginęli lub zmarli w czasie okupacji hitlerowskiej i powstania warszawskiego – wstrząsający, bo to żeńskie gimnazjum było.

Historia gimnazjum Anny Wazówny

Gimnazjum Anny Wazówny było stworzone z myślą o kształceniu dziewcząt z domów ewangelickich. Mimo, że noszono się z pomysłem jego utworzenia już w momencie powstawania męskiego Gimnazjum im. Mikołaja Reja w 1906 roku, to ideę zrealizowano dopiero w wolnej Polsce w 1925 roku. Od samego początku dyrektorem gimnazjum była Helena Bursche. Mimo, że była starsza od moje Babci o 12 lat razem studiowały na Uniwersytecie Warszawskim, tylko, że w związku ze swoja aktywnością (między innymi udział w III Powstaniu Śląskim) Babcia skończyła uniwersytet dwa lata później, a po kolejnych dwu lata dołączyła na stałe do zespołu nauczycieli.

Wanda Polkowska Markowska z okresu pracy w gimnazjum Anny Wazówny w Warszawie
Wanda Polkowska Markowska z okresu pracy w gimnazjum Anny Wazówny w Warszawie
Początkowo gimnazjum było 8-klasowym gimnazjum humanistycznym mającym wychowywać w duchu ewangelickim. Mimo to, uczęszczały do niego dziewczęta również wyznania rzymsko-katolickiego, prawosławnego, mojżeszowego, które miały osobne lekcje religii. W 1933 roku wprowadzono reformę szkolnictwa i z gimnazjum Anny Wazówny powstała organizacji Szkoły żeńskie im. Królewny Anny Wazówny Zboru Ewangelicko-Augsburskiego. Wprowadzono wtedy 6-klasową szkołę powszechną, 4-klasowe gimnazjum oraz 2 klasowe liceum.

Tajne nauczanie w gimnazjum Anny Wazówny

Gimnazjum Anny Wazówny, od samego początku mieściło się w budynku na ul. Kredytowej 2 do 1939 roku, gdy jesienią tego roku szkoła została wyproszona, a nauczanie rozpoczęto na tajnych kompletach. W książeczce znajduje się duży rozdział poświęcony tajnemu nauczaniu napisany przez samą p. dyrektor Helenę Bursche. Przyznam się, że nie spotkałem się jeszcze z tak dokładnymi informacjami o zasadach funkcjonowania szkół podczas okupacji, jest on dla mnie niezwykle ciekawy.

W tym czasie do zespołu nauczycieli dołączyła legendarna harcerka Jadwiga Falkowska. Moja Babcia z Jadwigą Falkowską znały się od harcerstwa, gdzie Falkowska była komendantką Żeńskiego Okręgu Stołecznego, a Babcia instruktorką harcerską. Potem w 1919 roku zgłosiły się do sanitarnej służby frontowej. Obie Panie udzielały się w harcerstwie w okresie międzywojennym, w którym Jadwiga Falkowska pełniła najwyższe funkcje w Harcerstwie Żeńskim, a moja Babcia między innymi była hufcową Hufca V (głównie szkoły powszechne Woli i Powiśla).

We wspomnieniach absolwentek gimnazjum, Pani Marii Bryner, po mężu Milbrandt znalazł się urywek dotyczący Babci. Dotyczy on wciągnięcia jej przez moją Babcię do konspiracji. Było to dla Pani Marii Milbrandt wielkim przeżyciem skoro zapamiętała nie tylko tą chwilę, ale także imię i nazwisko.

Po wojnie Babcia nie wróciła do pracy w gimnazjum Anny Wazówny, mimo, że na chwilę wznowiło ono działalność (1947-49).

Published by Maciej A. Markowski

Maciej Adam Markowski - z wykształcenia doktor nauk technicznych, przez większość swojej pracy zawodowej zarządzał marketingiem w korporacjach, a z zamiłowania historyk rodziny. Członek Polskiego Towarzystwa Genealogicznego i członek zarządu Warszawskiego Towarzystwa Genealogicznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *