Kim byli moi przodkowie, czyli jak dobrze poznać historię swojej rodziny i stworzyć drzewo genealogiczne

Cokoły przechodnie. Piotr Fuglewicz

Strona główna » Blog » Książki genealogiczne » Cokoły przechodnie. Piotr Fuglewicz

Książka, przez pryzmat nietuzinkowych życiorysów, kreśli szkic historii Śląska. Napisana w stylu, który bardzo lubię: każde zdanie niesie informację, brak tam zbędnych ozdobników typu „wpłynąłem na suchego przestwór oceanu”. Piotr Fuglewicz zgromadził dostatecznie dużo danych, aby opisane przez niego osoby były soczystymi postaciami.

Jednak po przeczytaniu książki czuję pewien niej niedosyt: mimo że jest to niemal 300 stron, według mnie powinna być znacznie grubsza. Może doczekamy się drugiego tomu, w którym więcej miejsca poświęcone będzie czasom przed XX wiekiem i Dolnemu Śląskowi. Przygotowując artykuł do Rocznika Śląskiego Towarzystwa Genealogicznego na temat rodziny Weschke pochodzącej z Milicza zaledwie dotknąłem historii tego obszaru. Przekonałem się wtedy jaka jest ona skomplikowana i ciekawa.

Piotr Fuglewicz

W Wikipedii możemy przeczytać Piotr Władysław Fuglewicz (ur. 29 czerwca 1954 w Siemianowicach Śląskich) – polski działacz społeczny, przedsiębiorca, informatyk, pisarz i przewodnik po Śląsku.

Miałem przyjemność poznać Piotra chyba gdzieś w końcówce lat 80. na spotkaniach Polskiego Towarzystwa Informatycznego w Szczyrku, Mrągowie a może Karpaczu. Jako młody pracownik nauki wpatrywałem się jak w obrazek na tych wszystkich doświadczonych informatyków, których referatów w większości nawet nie do końca rozumiałem. Wykładów Piotra, też nie rozumiałem, ale zawsze z przyjemnością się ich słuchało. W ciągu kolejnych 30 lat kilkukrotnie nasze ścieżki biznesowe się przecinały, a wspólnych tematów informatycznych było więcej.

Po latach okazało się, że przebranżowiliśmy się w bardzo podobnych kierunkach. Nadal korzystam z porad Piotra przy pisaniu biogramów do Wikipedii i zwykle nie wysyłam ostatecznej wersji przed otrzymaniem opinii Piotra.

W niektórych kwestiach znacząco się różnimy, ale każda dyskusja jest przyjemnością, niemal ucztą intelektualną. Czasami, mimo znaczącego protokółu rozbieżności, zakończona sensownym wnioskiem końcowym. Nawet wychodząc z krańcowo różnych pozycji, możemy dojść do wspólnych konkluzji.

Cokoły przechodnie. Życiorysy z pogranicza

Tytuł „Cokoły przechodnie” pozornie nie ma nic wspólnego ze Śląskiem, pogranicze kojarzy się zwykle z innymi obszarami, ale po przeczytaniu wstępu okazuje się zaskakująco adekwatny. Życiorysy wybranych do opisu osób są zwykle poprzedzone historiami ich rodzin, bo nawet znanych postaci nie można omawiać bez pokazania uwarunkowań kulturowych, w których się wychowali. W ten sposób autor sięga w pierwszych opowieściach do XVIII wieku. Tu czuję pierwszy niedosyt. Dla mnie historii sięgających tego okresu powinno być znacznie więcej. Wszak dynamiczne przekształcenia Śląska zaczynają po przejęciu całego tego obszaru z rąk Austriackich przez Prusy w XVIII wieku. Szkoda, że nic nie ma o postaciach z wojen Austriacko Pruskich, czy też o Piastach Śląskich (akurat historię Piastów Śląskich bywalcy Konferencji Genealogicznej w Brzegu powinni mieć w małym palcu i wiedzą, że to też „Życiorysy z pogranicza”).

Środek książki to okres powstań śląskich, międzywojnia i okupacji. Autor z dużą gracją omawia tematy kontrowersyjne, bardzo trudnych wyborów Ślązaków i ich konsekwencji. Historie rodzinne opowiedziane w przemyślany i wyważony sposób przybliżają czytelnikom dylematy, z jakimi musieli się mierzyć tamtejsi mieszkańcy. Ta część jest niezwykle pomocna do zrozumienia dzisiejszego punktu widzenia Ślązaków.

Jednak nie powstrzymam się przed wbiciem jednej szpileczki — jedną postać dwa razy opisał. Aż tak Piotr jej nie lubi. A to ukochany przyszywany wujek mojej cioci ;).

Na zakończenie autor przedstawia historie najnowsze. W większości są dość hermetyczne środowiskowo (informatycznie i kulturalnie), ale ważne, że zostały spisane i nie zaginą.

Przeczytanie tej książka nie wystarczy, aby poznać historię Śląska. Jednak niewątpliwie będzie doskonałym uzupełnieniem takich pozycji, pomagającym zrozumieć ludzi żyjących na tym obszarze.

Piotr W. Fuglewicz Cokoły przechodnie. Życiorysy z pogranicza

Piotr W. Fuglewicz
Cokoły przechodnie. Życiorysy z pogranicza
Wydawnictwo Sonia Draga
293 strony
Cena detaliczna 49,90 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *