Burluny – miejsce dwu pokoleń Polkowskich

Burluny - podróż genealogiczna folwark PolkowskichTak jak wcześniej napisałem, o moim przodku Bolesławie Polkowskim mam bardzo mało potwierdzonych informacji. Pierwsze dokumenty dotyczące ich dzieci pochodzą z czasu gdy dzierżawili majątek Burluny przed powstaniem styczniowym. Według przekazów rodzinnych mając niecałe 30 lat, czyli około 1853 roku, ożenił się z Kajetaną Niemczewską, która wtedy miała około 20 lat. O jej rodzinie zupełnie nie mam wiedzy – ta gałąź wywodu przodków urywa mi się w tym miejscu.

Niemczewscy

Nazwisko Niemczewski nie jest często spotykane w okolicach Sejn, czy w ogóle na Litwie, ale odnalazłem informację, że w roku 1848 za granicę zbiegł Niemczyński Ignacy vel Niemczewski, pisarz przy Rejencie Kowalskim w mieście Suwałkach. Inną hipotezą jest pochodzenie Kajetany z zaścianka Gierżedyszki znajdującego się w powiecie teleszewskim, gmina Wornie – według Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich była to własność Niemczewskich. Ze znanych Niemczewskich jest jeszcze Zachariasz Niemczewski – profesor matematyki na Uniwersytecie Wileńskim, który zmarł w Wilnie w 1820 roku – może to jakaś rodzina? Może kiedyś się dowiem.

Pamięć rodzinna

Z przekazów rodzinnych wynika, że Bolesławowi i Kajetanie w roku 1855 urodziła się Stanisława, w 1857 roku Wincenty, 1859 Maria, a w 1862 Karol. Udało się potwierdzić tą ostatnią informację na stronach Archiwum Korporacyjnego zajmującego się historią polskich korporacji akademickich z lat 1816-1989. Jest tam biogram Karola Polkowskiego. Pozostałych urodzin nie udało mi się odnaleźć, mimo, że po 1858, czyli po śmierci ojca pewnie Bolesław przeprowadził się do dzierżawionych przez niego Burlun (po litewsku Vabaliūnai) mapa. Najwyraźniej dzieci rodziły się u teściów Bolesława.

Według legendy rodzinnej, mój przodek, Bolesław Polkowski brał czynny udział w Powstaniu Styczniowym. Miał być nawet dowódcą oddziału, a po powstaniu uciec do Francji, gdzie uczył tańca (!?). Podobno też wrócił zbyt wcześnie i został uwięziony w Cytadeli, następnie zesłany na jakiś czas na Sybir. Żona pojechała za nim w tą tułaczkę. Jednakże, mam poważne wątpliwości co do tego przekazu o czym poniżej. Jednak uważam, że w każdym przekazie rodzinnym jest ziarno prawdy – kilka osób z otoczenia Polkowskich musiało puścić ojczyznę w obawie przed aresztowaniami w okresie między powstaniami, więc może i on.

Burluny

Dlaczego trudno mi uwierzyć w czynny udział Bolesława Polkowskiego w Powstaniu Styczniowym? Co prawda, w okresie Powstania Styczniowego w księgach metrykalnych parafii Sereje (do których należały Burluny) nie znalazłem żadnego zapisu w którym występuje Bolesław Polkowski, ale już w 1867 roku w Burlunach rodzi się Emila Celina Maria, która umiera tamże rok później. Także w marcu 1868 roku umiera tam ich 4 letni syn Bolesław (czyli urodzony w 1864 roku), a w maju 1868 rodzi się Mieczysław. Oczywiście, uczestnikami aktów są także Gawrońscy (Mieczysław, Emilia i Celina już Lutosławska), pojawiają się również Mieczysław i Helena Bełdowscy z majątku Szostaków (teraz na Litwie Šeštokai, w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich jest wymieniony Szostaków Bełdowskiego).
Szukając więcej informacji o Mieczysławie Bełdowskim natknąłem się w Kurierze Warszawskim z 21 sierpnia 1884 na listę delegatów taksowych mianowanych przez komitet Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego na okres 2 lat. Na liście zawierającej ponad 200 nazwisk i nazw majątków, oprócz Mieczysława Bełdowskiego, znaleźli się także bohaterowie ostatnich dyskusji na facebooku: Leon Wiszniewski właściciel dóbr Rumbowicze i Michał Szwejcer właściciel dóbr Rzeczyca.

W czerwcu 1868 roku folwark Burluny dzierżawiony do tej pory przez Polkowskich przypadł komendantowi warszawskiej Aleksandrowskiej cytadeli generałowi-majorowi Zajcowi (informacja w Gazecie Warszawskiej z 25 czerwca 1868 roku). Tak kończy się, trwający ponad pół wieku, „litewski” epizod moich przodków – dwu pokoleń Polkowskich – Stanisław Polkowski mieszkał tam od co najmniej 1831 roku, do śmierci w 1858 roku. Następnie dzierżawa przechodzi w ręce jego syna Bolesława Polkowskiego co najmniej do 1868 roku.

Published by Maciej A. Markowski

Maciej Adam Markowski - z wykształcenia doktor nauk technicznych, przez większość swojej pracy zawodowej zarządzał marketingiem w korporacjach, a z zamiłowania historyk rodziny. Członek Polskiego Towarzystwa Genealogicznego i członek zarządu Warszawskiego Towarzystwa Genealogicznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *