Księgi wieczyste Warszawy dla genealoga

Księgi wieczyste jako źródło informacji dla genealoga są promowane od dłuższego czasu przez co najmniej kilka osób. Początkowo nie zwracałem na nie uwagi. Przykładowo byłem dostatecznie zachwycony, że na planie Warszawy z 1936 roku udało mi się zlokalizować dokładne miejsce działania pralni CH. Geber. W końcu zdecydowałem się sięgnąć po dodatkowe informacje i zagłębić w księgi wieczyste dla Warszawy. Jak później opiszę, dużo się z nich dowiedziałem, a przede wszystkim mam ostateczne potwierdzenie wielu faktów z historii rodziny. Czytaj dalej Księgi wieczyste Warszawy dla genealoga

Struktura książki o historii mojej rodziny

Uważam, że rozpoczęcie pracy nad książką genealogiczną jest momentem zwrotnym. Oznacza, że czas poszukiwań się zakończył i nastał czas ich opisywania. A badań genealogicznych przecież nigdy się nie kończy! Więc odwlekam ten moment, poświęcenia całej energii na pisanie książki o historii mojej rodziny. Przecież coś jeszcze trzeba uzupełnić, czegoś się dowiedzieć.

Jednak, dla uspokojenia sumienia, ciągle myślę o książce i dopracowuje jej elementy. Na przykład cały czas biję się z myślami, jaka powinna być jej struktura. W celu uporządkowania swoich przemyśleń spisałem je. Może komuś przyda się takie studium przypadku przy pisaniu własnej książki. Wcześniej spisałem opinie i informacje jak samodzielnie wydać książkę Czytaj dalej Struktura książki o historii mojej rodziny

Doktor Dajkowski z Zalesia Dolnego

Dziadek Adam Smoliński skupiał się przede wszystkim na swojej pracy. Prawie nie pamiętam, by spotykał się ze znajomymi spoza kręgu zawodowego, a i to raczej były spotkania oficjalne. Pewnie dlatego w pamięci zapadły mi wspólne spacery z Dziadkiem do Pana Dajkowskiego w Zalesiu Dolnym. Dla kilkuletniego dzieciaka nie byłyby te spotkania dorosłych żadną atrakcją, gdyby nie samochód doktora — stara dekawka. Zachwycało mnie, że część konstrukcji nadwozia była z drewna, które kryto materiałem. Tyle zachowało się w mojej pamięci. Postanowiłem sprawdzić, kim była osoba, która potrafiła oderwać Dziadka od jego ukochanej pracy zawodowej. Okazało się, że jego życiorys był niebanalny. Czytaj dalej Doktor Dajkowski z Zalesia Dolnego

Drzewo genealogiczne – co to jest, jak wygląda

Obecnie panuje duże zamieszanie w nazewnictwie i wiele osób nie wie, jak w końcu wygląda drzewo genealogiczne. A warto to wiedzieć przed rozpoczęciem jego rysowania. Postaram się to wyjaśnić i podać przykłady. W szkolnych podręcznikach, programach komputerowych tworzenie drzewa genealogicznego rodziny najczęściej rozpoczyna się od dziecka, następnie nad nim pojawiają się rodzice, potem dziadkowie. Czyli im starsze pokolenie tym wspinamy się wyżej i wyżej, a dziecko znajduje się na dole. To jak my tych korzeni szukamy? W takim normalnym drzewie korzenie są na dole, więc korzeni powinniśmy szukać pod dzieckiem, czyli nasze korzenie to by były dzieci dzieci? O ile działanie takie, metodologicznie pod względem prowadzenia badań genealogicznych, jest absolutnie w porządku, to kłóci się ze zdroworozsądkowym wyobrażeniem, jak wygląda drzewo genealogiczne.

Czytaj dalej Drzewo genealogiczne – co to jest, jak wygląda

Centralne Archiwum Wojskowe – wyszukiwarka

Pod koniec listopada 2018 roku została uruchomiona wyszukiwarka sygnatur dokumentów w Centralnym Archiwum Wojskowym Wojskowego Biura Historycznego. Jest to kolejny gigantyczny postęp w dostępie do dokumentów tego archiwum. Warto wspomnieć, że dokumenty zawarte w CAW dotyczą nie tylko wojskowych. Znajduje się tam dokumentacja nadań Krzyża i Medalu Niepodległości, który został przyznany 90 tysiącom osób, większości cywilom. Nie znam skali odrzuconych podań, które są również w archiwum, a zawierają również wiele interesujących dla nas informacji. Czytaj dalej Centralne Archiwum Wojskowe – wyszukiwarka

Drzewo genealogiczne rodziny Roth

Drzewo genealogiczne rodziny Roth zawiera co najmniej kilka bardzo ciekawych postaci wartych wspomnienia. Rodzinnie połączony z tą rodziną jestem przez Polkowskich: moja kuzynka i żona kuzyna spoczywają w grobowcu rodzinnym na Starych Powązkach, a kuzyn w grobowcu na cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim. W trakcie poszukiwań genealogicznych doszedł jeszcze jeden powód, ale ze względu na RODO go nie ujawnię. Czytaj dalej Drzewo genealogiczne rodziny Roth

Przodkowie Władysławy Kalickiej po matce

Macierzyści (od strony matki) przodkowie Władysławy Duma de Vajda Hunyad, w odróżnieniu od ojczystych zostali zachowani w pamięci rodzinnej. Grób Uszyckich na Warszawskich Powązkach, w których spoczęła matka Władysławy Kalickiej: Helena Izabela Uszycka I voto Kalicka II voto Niemierko wciąż jest odwiedzany przez potomków. A kim byli jej przodkowie? Czytaj dalej Przodkowie Władysławy Kalickiej po matce

Kaliccy – przodkowie Władysławy Duma de Vajda Hunyad

O niektórych osobach w rodzinie mało wiadomo. Czasami nawet wiedza, że taka osoba istniała, zanika. Na przykład tak się stało z moją Praprababką Walentyną Zaruską z domu Wyrzyk. Pradziadek miał 5 lat, kiedy umarła, więc w pamięci rodzinnej w ogóle nie zachowało to nazwisko. Podobnie było z przodkami Władysławy Kalickiej, pierwszej żony Alferda Dumy de Vajda Hunyad (brata mojej Prababci Eugenii po mężu Zaruskiej). Nic dziwnego, że Kaliccy byli mało obecni w pamięci rodzinnej — ojciec Władysławy — Władysław, urzędnik Kolei Nadwiślańskiej, zmarł pół roku przed jej urodzeniem w Ciechnowie w 1893 roku. Mama Władysławy — Helena Izabella z domu Uszycka w 1895 roku, gdy jej córka miała 2 lata, wyszła w Warszawie za mąż za farmaceutę Bolesława Niemierko. Władysława wychowywała się wraz z sześciorgiem przyrodnim rodzeństwem. Czytaj dalej Kaliccy – przodkowie Władysławy Duma de Vajda Hunyad

Architektura w genealogii – otoczenie moich przodków

Prowadząc swoje poszukiwania, staram się dogłębnie poznać swoich przodków. Nie tylko tytułowe Kim Oni byli, ale także gdzie mieszkali, pracowali, którędy chodzili. Uważam, że także to, co widzieli naokoło siebie, w jakiś sposób ich ukształtowało. Wychowałem się na Starym Mokotowie, więc prawdopodobnie z tego powodu dla mnie najpiękniejsze są budynki z okresu międzywojnia. A może dlatego, że Rodzice przez cale swoje życie mieszkali w tym otoczeniu i przekazali mi swoje odczucia? A może mieli na nich wpływ Dziadkowie i Pradziadkowie, którzy brali udział w ich powstawaniu? Czytaj dalej Architektura w genealogii – otoczenie moich przodków