Gustaw Litterer i fabryka kosmetyków „Fryderyk Puls”

W latach 50. XIX wieku w Warszawie powstały dwie fabryczki mydeł luksusowych. Przez ponad dwie dekady nie miały lokalnej konkurencji. Zaczynały od kilku pracowników, a przed I wojną światową zatrudniały po 100 osób. W tym czasie ich asortyment się rozszerzył na wiele różnych nowoczesnych kosmetyków. O jednej z nich, której właścicielem był Jan Daniel Sommer, już dawno temu pisałem. Z fabryką „Fryderyk Puls” nie widziałem żadnych związków rodzinnych. Teraz się ich dokopałem aż dwu rodzin z nią związanych, z którymi jestem (jak zwykle daleko) skoligacony: Litterer i Nepros. Może warto jeszcze wspomnieć, że w firmie pracował Wacław Loth (syn Pastora Augusta Loth i Wandy z Gerlachów).

Czytaj dalej Gustaw Litterer i fabryka kosmetyków „Fryderyk Puls”

My Family Tree – mój ulubiony program genealogiczny

Dokładniej mówiąc, jest to mój drugi ulubiony program genealogiczny. My Family Tree jest tak samo jak Ahnenblatt darmowym programem genealogicznym. Oba programy zostały napisane przez samotnych programistów, których hobby to genealogia. Oba też mają polską wersję językową. Różnią się między sobą funkcjonalnością. Na przykład na ekranie roboczym My Family Tree wyświetlane jest drzewo rodziny obejmujące nie tylko przodków i potomków, a także ich rodzeństwo. Z drugiej strony program ten nie daje wielu możliwości wydrukowania wykresów genealogicznych, które są silną stroną programu Ahnenblatt. Za to My Family Tree ma duże możliwości przygotowywania różnych zestawień tekstowych.

Czytaj dalej My Family Tree – mój ulubiony program genealogiczny

Historia XIX wieku dla historyków rodzin – materiały

Każdy historyk rodziny powinien również dobrze znać historię powszechną, ale nie o historię sensu stricto w tym artykule chodzi. Celem jest zgromadzenie w jednym miejscu informacji o ważnych wydarzeniach powodujących migracje, zmianach granic i praw mających wpływ na poszukiwania genealogiczne. Artykuł raczej powinien się nazywać „Historia XIX wieku w wielkim skrócie dla historyków rodzin”, ale byłby to tak długi i zagmatwany tytuł, że nikt by dał rady przeczytać go w całości, nie mówiąc o chęci przeczytania tekstu.

Czytaj dalej Historia XIX wieku dla historyków rodzin – materiały

Ahnenblatt – program genealogiczny dla każdego

Ahnenblatt jest chyba najpopularniejszym w Polsce darmowym programem genealogicznym. Nie napiszę, że jest najlepszym, bo to zależy od indywidualnych upodobań użytkownika (co to znaczy, że program genealogiczny jest najlepszy). Jest kilka powodów, za które lubię Ahnenblatt, ale też jestem świadom jego niedoskonałości. Może nawet są i lepsze. Jednak nauczenie się szybkiego działania w innym programie genealogicznym i jego skonfigurowanie pod moje potrzeby, wymagałoby ode mnie czasu i pewnego wysiłku. Na inny program dałbym się namówić tylko wtedy, gdy byłby dużo, ale to naprawdę dużo lepszy.

Czytaj dalej Ahnenblatt – program genealogiczny dla każdego

Nowe technologie i historia rodziny

Dawno temu, gdy pojawiła się u mnie chęć zajęcia historią rodziny, długo starałem się to zainteresowanie ukrywać. No bo jak to osoba promująca nowe technologie, patrzy w przeszłość? Pośrednio do coming outu skłonili mnie dwaj koledzy: mój pierwszy szef w firmie informatycznej oraz dyrektor w jednej z głównych globalnych firm informatycznych. Obaj nie mieli żadnego problemu z opowiadaniem o swojej pasji genealogicznej. Dziś bez problemu mogę sobie zracjonalizować pogodzenie nowych technologi z zajmowaniem się historią rodziny. Dzięki nowoczesnym komputerom, oprogramowaniu i telekomunikacji nastąpił rozkwit genealogii na całym świecie. Zajmują się nią młodzież i dojrzałe osoby siedząc przed komputerami i korzystając z dobrodziejstw Internetu (genealogia 2.0).

Czytaj dalej Nowe technologie i historia rodziny

Zrozumieć emigrantów – książka Marsz, marsz Batory

Szukając kuzynów, zdarza się, że natrafiamy na osoby, które wyemigrowały z Polski. Oprócz radości z poznania nowych członków rodziny, zdarza się, że poznajemy nowe dokumenty rodzinne. Często są one przechowywane jako relikwie dające poczucie łączności z krajem przodków. Jak oni zapamiętali nasz kraj, jak wyglądała ich podróż i pierwsze dni na obczyźnie, możemy częściowo poznać dzięki książce Barbary Caillot i Aleksandry Karkowskiej Marsz, marsz Batory.

Czytaj dalej Zrozumieć emigrantów – książka Marsz, marsz Batory

Szukaj w Archiwach w nowej odsłonie

Nowa odsłona serwisu „Szukaj w Archiwach” odbyła się 8 czerwca 2019 roku. Zapowiedź zmian od początku budziła duże emocje wśród genealogów hobbistów. Równie duże emocje, ale już z innych powodów, pojawiły się już po inauguracji. Całkowicie mnie to nie dziwi. Przez kilkadziesiąt lat przyglądałem się różnym wdrożeniom systemów informatycznych i taka reakcja użytkowników jest absolutnie normalna, szczególnie gdy nie zarządza się zmianą.

Czytaj dalej Szukaj w Archiwach w nowej odsłonie

Urzędnik Królestwa Polskiego

Stanisław Polkowski, mój 3 x Pradziadek, po opuszczenia wojska pozostał w Łomży, a następnie został przeniesiony się do Sejn. W Łomży zatrudnił się jako urzędnik Królestwa Polskiego i ożenił. Tu też urodziła się większość jego dzieci. Gdy mieszkał w Sejnach, dzieci się pożeniły lub wyszły za mąż. Z Kalendarzyków politycznych wynika, że przez większość swojego urzędowania Stanisław Polkowski był Komisarzem, a następnie Naczelnikiem Powiatu w Sejnach.

Czytaj dalej Urzędnik Królestwa Polskiego

Koeppe, weterynarze, inżynierowie

Przedstawiciele rodziny Koeppe odnieśli duże zasługi dla polskiej weterynarii, a szczególnie hodowli zwierząt. Dzięki Wilhelmowi takie stadniny jak Janów Podlaski wzbogaciły się o solidny materiał reprodukcyjny, a wnuk Wilhelma, Władysław (według informacji rodzinnych) opiekował się kasztanką Marszałka. Prof. dr hab. Stefan Koeppe był jednym z pierwszych dziekanów Wydziału Nauk o Żywności SGGW.

Czytaj dalej Koeppe, weterynarze, inżynierowie

Ewangelicy warszawscy — źródła do genealogii

Duża część moich przodków było wyznania ewagelicko-augsburskiego i siłą rzeczy ich dalsza rodzina, osoby skoligacone i sąsiedzi byli luteranami lub protestantami mieszkającymi w Warszawie, lub bliskiej okolicy. Ewangelicy warszawscy często są tematem moich artykułów i w końcu nadszedł moment, że musiałem spisać w jednym miejscu źródła wykorzystywane do ich badania, aby nie pominąć któregoś przy poszukiwaniach. Myślę, że i innym osobom taki spis się przyda.

Czytaj dalej Ewangelicy warszawscy — źródła do genealogii