Albumy genealogiczne do wypełnienia

Albumy genealogiczne – książki do wypełnienia informacjami o swoich przodkach czy zapisania swoimi wspomnieniami – stają się coraz ciekawsze i bardziej popularne. Moje ograniczone zdolności plastyczne, a przede wszystkim brzydki charakter pisma wstrzymywały mnie przed ich zakupem, ale pozytywne opinie zaprzyjaźnionych osób (nawet dojrzałych genealogów) skłoniły mnie, aby zrobić zestawienie co jest dostępne. Co prawda nie wiem, czy przekonam się do nich i czy głęboko wbity w głowę zakaz pisania w książkach uda mi się przezwyciężyć.

Generalna uwaga:
Uważam, że do tych albumów należy wklejać tylko i wyłącznie kopie (wydrukowane skany, xero) posiadanych zdjęć. Oryginały starych zdjęć należy przechowywać w odpowiednich warunkach: unikać skrajnych temperatur, miejsc nasłonecznionych, o nadmiernej wilgotności. Najlepiej zdjęcia umieścić w pudłach i kopertach wykonanych z papieru bezkwasowego i głęboko schować.

Sztambuch rodzinny

albumy genealogiczne Sztambuch rodzinnyNajwięcej pozytywnych opinii słyszałem o książce Jana Rzymełki Sztambuch rodzinny, czyli w poszukiwaniu własnych korzeni. Pan Jan Rzemełka jest genealogiem hobbystą od 20 lat i zawarł w niej wskazówki wypływające ze swoich doświadczeń z poszukwania przodków. Więc w odróżnieniu od pozostałych pozycji jest to książka nie tylko do napisania, ale także do poczytania. Dlatego też jest najgrubsza z całego przeglądu – dzięki podpowiedziom Pana Rzemełki także można napisać więcej. Bo o swoich przodkach powinniśmy wiedzieć więcej niż tylko daty, miejsca urodzin i śmierci. Jak cały czas podkreślam powinniśmy zdobywać wiedzę kim oni byli z zawodu, jaki mieli charakter, czym się interesowali z z kim przyjaźnili, jak wyglądali.

Książkę wziąłem do ręki w księgarni, ponieważ okładka wyglądała bardzo przyzwoicie – trochę staroświecko (tak się kojarzy genealogię) i solidnie. Natomiast nie spodobał mi się użyty papier – chyba zwykły offsetowy. Oczywiście, wybór lepszego papieru podniósł by cenę książki, ale nie dwukrotnie. Myślę, że osoby, które się decydują na jej zakup nie odczuli by nawet 10% różnicy w cenie, a odczucia wizualne mieliby znacznie lepsze. Szczególnie, że ma to być ich książka o najważniejszych dla nich osobach: ich przodkach. Ponadto taka książka ma służyć wiele lat, bo genealogia to jest zajęcie dla długodystansowca. Też ciekawe, jak zachowuje się na takim papierze atrament – czy się nie rozlewa. Bo jak już pisać odręcznie, to tylko tradycyjnie – piórem.

Sztambuch rodzinny, czyli w poszukiwaniu własnych korzeni
Jan Rzymełka
Wydawnictwo: Sonia Draga
Liczba stron: 144
Format: 28.50 x 21.00 cm
Oprawa: twarda
ISBN 978-83-7999-764-0

Księga mojego rodu

albumy genealogiczne Księga mojego roduKolejny album genealogiczny jest bliższy naszemu wyobrażeniu czym jest album i jest przeciwieństwem poprzedniej pozycji. Z jednej strony nie zawiera porad, ale nie tylko przez to jest znacznie cieńszy – też jest mniej miejsca na notatki czy wykresy genealogiczne. Za to szata graficzna jest znaczniej bardziej bogata i może dać więcej satysfakcji. Księga mojego rodu została przygotowana dla najstarszego pokolenia w rodzinie – wręcz pradziadków. Świadczy o tym nie tylko szata graficzna i propozycje tematów takie jak np. wartości w mojej rodzinie, ale także układ schematów.
Na stronach wydawnictwa można obejrzeć niektóre strony z książki.

Księga mojego rodu. Drzewo rodzinne.
Iryna Matsko
Wydawnictwo: NIKO
Liczba stron: 64
Format: 30.50 x 21.50 cm
Oprawa:twarda
ISBN:978-83-64359-90-3

Książki do przechowywania wspomnień

Albumy genealogiczne opowiedz mi babciu dziadkuDla starszego czytelnika, a raczej pisarza powstały grube Książki do przechowywania wspomnień. Zostały wydane w wersji męskiej i żeńskiej czyli Opowiedz mi Babciu i Opowiedz mi Dziadku. Chyba albumy nie różnią się między sobą niczym oprócz formy gramatycznej i koloru. Większy nacisk w nich położono na wspomnienia dziadków niż sprawy genealogiczne, ale wywód przodków obowiązkowo tam się znajduje.
Nie żałowano wysiłków, aby zaspokoić odczucia estetyczne użytkowników – począwszy od papieru (widać, że to mój konik) skończywszy na solidnej (zdaje się, że szytej) oprawie w twardą okładkę. Nawet samo wejście na stronę Moi Dziadkowie może sprawić przyjemność. Zadbano o marketing: album polecają Beata Tyszkiewicz i Aleksander Doba (kajakarz, który przepłyną samotnie Ocean Atlantycki). Na stronie są ciekawie zaaranżowane i dobrze zrobione zdjęcia, wiele przykładowych stron do przejrzenia. Pełen profesjonalizm. Szkoda, że ten potencjał nie został dalej wykorzystany. Widać próbę rozszerzenia działalności o prezenty przygotowane specjalnie dla dziadków, ale w pewnym momencie zapał się chyba skończył (a może dopiero się rozwija?).

Opowiedz mi Dziadku. Książki do przechowywania wspomnień
Monika Koprivova
Wydawnictwo: Loyal Group
Liczba stron: 132
Format 25 x 30cm
Oprawa:twarda
ISBN:9788090584341

Wspomnienia dla moich wnuków

albumy genealogiczne zapiski dziadkaBardzo podobny w zamyśle album, również w wersji dla dziadka i babci. Zawiera także podpowiedzi o czym pisać, a nawet bardziej prowadzi za rękę i zostawia mniej miejsca na wpisanie tekstu. Chyba też jest mniej miejsca na zdjęcia. W sumie ten album genealogiczny jest dwa razy cieńszy, ale i kosztuje dwa razy mniej.

Zapiski Dziadka. Wspomnienia dla moich wnuków
praca zbiorowa
Wydawnictwo: Zakamarki
Liczba stron: 64
Format: 20 x 23 cm
Oprawa: twarda
Numer ISBN: 9788377760895

Zeszyt bananowy. Babciu, Dziadku, Proszę opowiedz mi

albumy genealogiczne zeszyt bananowyKolejna pozycja, który pomoże uporządkować wspomnienia. Tym razem zamysł autorek polegał na stworzeniu odpowiedniego klimatu do tego, co w genealogii jest najpiękniejsze – przekazywania dzieciom wiedzy o czasach w których żyli dziadkowie. Chyba nie spotkałem genealoga, który by nie mówił z żalem w głosie, że niezbyt dokładnie czy też w ogóle nie słuchał opowieści starszego pokolenia. Dzięki temu zeszytowi informacje zostaną zapisane i jest pewna szansa, że nie przepadną. Zeszyt będący mniej formalny od albumu i książki ma prowokować do wspólnego wypełniania przez dziadków z wnukami. W zeszycie można to robić mniej oficjalnie, a wręcz traktować zabawowo. Opowieści, które są poparte wspólnym wypełnianiem zeszytu na pewno zapadną głębiej w pamięć, a kiedyś pewnie będą stanowiły bardzo osobistą i cenną pamiątkę.

I znów ten papier. Mimo, że jest to najtańsza z przedstawianych pozycja, autorki pomyślały, aby wydrukować zeszyt na papierze nadającym się do pisania. Na niższy koszt niewątpliwie wpływa miękka okładka, bardzo przypominająca te sprzed wielu lat (co też było celowym zabiegiem).

Zeszyt dokładniej jest opisany i obfotografowany na blogu Tosi Mama.

Zeszyt bananowy. Babciu, Dziadku, Proszę opowiedz mi
Autorki: Barbara Dubus Caillot, Aleksandra Karkowska
Wydawnictwo: Oryginały
Liczba stron: 36
Format: 24 x 16 cm
Oprawa: miękka
Numer ISBN: 9788394323011

Drzewo genealogiczne rodziny

albumy genealogiczne Drzewo genealogiczne rodzinyRównież album wyłącznie do wypełnienia, ale w odróżnieniu od poprzednich, album Drzewo genealogiczne rodziny jest przeznaczony głównie dla dzieci. Świadczy o tym zarówno szata graficzna jak i układ schematów – w wyżej opisanych albumach są miejsca na dzieci, wnuki, a nawet prawnuki. W tej pozycji wywód przodków zaczyna się od osoby wypełniającej album. Na stronie wydawnictwa znajdują się jeszcze dwie przykładowe strony.

Giulia Pianigiani
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rafael
Liczba stron: 64
Format: 27 x 20 cm
Oprawa: twarda
ISBN: 978-7569-691-2

Moja rodzina – drzewo genealogiczne

Albumy genealogiczne zuzutoysStosunkowo duży – 58 x 41 cm plakat z rysunkiem drzewa oraz naklejkami ramek na zdjęcia oraz na podpisy pod zdjęciami. Może stanowić bardzo dobre tło to samodzielnego wykonania drzewa genealogicznego. Tylko, że jest strasznie drogie.

Moja rodzina – drzewo genealogiczne
Wydawnictwo: Zuzutoys
Format: 58 x 41 cm
ISBN: 9788394550448

Notatnik Genealoga i Moi Przodkowie

Albumy genealogiczne Notatnik GenealogaDwa notatniki dla bardziej “wkręconych” w genealogię. Każdy ma swój sposób na porządkowanie zgromadzonych informacji. Zdarza się, że co pewien czas dochodzimy do wniosku, że nasz obecny system przestaje być skuteczny i poszukujemy nowego, lepszego. Jaki sposób zapisywania, porządkowania informacji wybierzemy jest sprawą bardzo indywidualną, zależną od bardzo wielu czynników, które nas kształtowały. Dla tych, którzy przedkładają tradycyjne pisanie nad komputerem mogą okazać się pomocne notatniki dostępne: w PL-SOFT oraz WTG-Gniazdo. Pierwszy z nich, stworzony przez producenta programu Drzewo Genealogiczne, w części jest kalendarzem/terminarzem i nawiązuje do układu znanego użytkownikom tego programu i może szczególnie przez nich być dobrze odebrany. Drugi jest w całości poświęcony na zapiski. Oba mogą być nieocenione, gdy wyłączą prąd.

Albumy genealogiczne mogą być dobrym pomysłem na prezent dla kogoś lub dla siebie. Niewątpliwie mogą zachęcić do spisywania wspomnień czy zapoczątkowywać zainteresowanie genealogią. Na jedną z pozycji mam chrapkę, tylko kiedy ja znajdę na to czas!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *