Ahnenblatt 3.0 – koniec pewnej epoki

14 stycznia 2018 roku Dirk Böttcher – twórca programu genealogicznego Ahnenblatt udostępnił do testów nową wersję swojego programu oznaczoną 3.0. Nie jest to ostateczna, stabilna wersja, ale tzw. Beta czyli taka, gdy producentowi wydaje się, że jest bez błędów, ale lepiej będzie, gdy użytkownicy sprawdzą ją na swoich danych. Kiedy będzie ostateczna wersja, czy za kilka tygodni czy miesięcy, autor jeszcze nie wie. Natomiast już zapowiada że będzie ona Płatna. Dla mnie jest to symbol końca romantycznej epoki darmowej genealogii.

Jest to znak czasów: informatyka i Internet na stałe zagościły w naszych domach. Nie jest to już żadna nowość, a coś z czego codziennie korzystamy jak z prądu w gniazdku. Nasze oczekiwania są też inne – dziwimy się, gdy coś nie działa, Najdobitniej widać było to podczas niedawnej awarii serwisu Polskiego Towarzystwa Genealogicznego – genealodzy.pl. Niestety, musimy wrócić do normalności: jeżeli mamy oczekiwania w stosunku do czegoś to musimy za to zapłacić (ale, wydanie nawet bardzo dużych kwot również nie jest gwarancją sukcesu – co widać na przykładzie portalu Genealogia w Archiwach). Na szczęście, opłaty nie muszą być duże, gdy będzie dostatecznie dużo osób płaciło. Tak jak podkreślałem w artykule o prezentujących programy do tworzenia drzew genealogicznych: Przy kwotach niewiele przekraczających 100 złotych (bo mniej więcej tyle kosztuje program genealogiczny) decyzji podejmowanej często na wiele lat, ważniejsze są właściwościowi programu niż jego cena. Ahnenblatt w wersji 3.0 ma kosztować 39 Euro.

Oczywiście istnieją i nadal będą istniały darmowe programy (chociażby My Family Tree czy Gramps) tworzone jako demonstracja możliwości firm programistycznych, czy po prostu hobbistycznie przez zawodowych programistów. Myślę, że też pozostaną darmowe okrojone wersje programów genealogicznych jak Legacy czy serwisów MyHeritage. Jest to typowy sposób przyzwyczajenia użytkownika do programu, a w miarę rozwoju jego potrzeb, namówienia do dokonania zakupu wersji bez ograniczeń. Również Dirk Böttcher zapowiada, że obecna wersja z serii 2.9x (teraz 2.98 z grudnia 2017) pozostanie darmowa. Zapłacić trzeba będzie tylko za tą nowszą, lepszą.

Ahnenblatt 3.0

Program się instaluje w oddzielnym katalogu, więc można go pobrać do testów, a swoje działania prowadzić na do tej pory używanej wersji. Po uruchomieniu programu widać już pierwszą różnicę – w górnej belce menu zostały dodane trzy nowe pola: Źródła, Zadania i addresses (widać od razu, że to wersja beta: nie przetłumaczono ostatniego pola). Tym samum Ahnenblatt stał się równorzędnym pod względem funkcjonalnym programem genealogicznym w stosunku do uznanych za najlepsze na rynku. Jest nie tylko wygodny do drukowania drzew genealogicznych (w tym celu go głównie wykorzystywałem), ale też można w nim przechowywać wszystkie dane dotyczące całej rodziny (łącznie ze zdjęciami).

Ahnenblatt 3.0 - koniec pewnej epoki górna belka menu
Porównanie menu wersji 3.0 i 2.9

Drobnego komentarza wymaga funkcja Zadania. Można samemu ustawiać i jest tez opcja generowania automatycznego w menu Ekstra. Automat wyszukuje osoby w których w polach: nazwisko, data i miejsce znajduje się znak zapytania lub osoby przy których brakuje jakichkolwiek źródeł, bądź mają zdarzenia (data lub miejsce) bez podanych źródeł.

Ahnenblatt 3.0 - koniec pewnej epoki tasks
Menu wybierania opcji działania funkcji automatycznego generowania zadań
Ahnenblatt 3.0 - koniec pewnej epoki zadania
Wynik automatycznego generowania zadań

Konsekwencją tych zmian jest nowy ekran wprowadzania danych osoby. Jest on znacznie bardziej czytelny i umożliwia wpisane większej liczby danych: nowe zdarzenia dotyczących osoby oraz związków z innymi osobami. Także można wpisać więcej szczegółów dotyczących każdego zdarzenia (takie jak zdjęcia, czy źródła).

Ahnenblatt 3.0 - koniec pewnej epoki

Ahnenblatt 4.0

Dirk Böttcher już zapowiada powstanie wersji 4.0, ale mówienie o niej to według autora przepowiadanie z fusów. Wydaje się, że wersja 3.0 jest dla obecnych użytkowników programu Ahnenblatt, którzy oczekują wprowadzania do niego zmian i ulepszeń. Nie wydaje mi się, aby wersja 3.0 mogła u nowych użytkowników konkurować z płatnymi programami genealogicznymi obecnymi już na rynku – brakuje mu na przykład ładnego interfejsu graficznego. Jest po prostu toporny (jak to zrobiony przez inżyniera informatyka, co akurat mi mało przeszkadza).

Jeżeli ja miałbym płacić za program, to bym wybrał nasze rodzime Drzewo Genealogiczne II lub np. coś tak ładnego jak Heredis. Jak dobrać program genealogiczny pod własne potrzeby opisałem we wspomnianym na wstępie artykule Najlepszy program obsługujący drzewo genealogiczne

2 thoughts on “Ahnenblatt 3.0 – koniec pewnej epoki

  1. Używam Ahnenblatt od jakiegoś czasu i jestem bardzo z niego zadowolona. Oczywiście trochę szkoda ale wcale się nie dziwię autorowi programu, na pewno spędził nad nim setki godzin. Jeśli nowa wersja będzie płatna, to chętnie za nią zapłacę. Ahnenblatt umożliwia przekształcenie drzewa w pliki html na stronę, dla mnie jest to bardzo ważne, bo nie muszę instalować kolejnego programu przekładającego plik gedcom na html.

    1. Nigdy nie wykorzystywałem pliku html do obrazowania drzewa genealogicznego rodziny. Może warto się zastanowić nad tym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *