Członek rodziny wysadził Adolfa Hitlera

Zamachów na Adolfa Hitlera było wiele, ale chyba najbardziej znany jest zamach z 20 lipca 1944 roku, tak zwana operacja Walkiria. Twarzą tego zamachu był Pułkownik Claus Schenk von Stauffenberg, ale osób powiązanych z planem obalenia Hitlera było więcej. Nie wiem, czy wszyscy z 5.000 osób zamordowanych w ramach czystki było jego uczestnikami, ale znane są role części wyższych oficerów. Wśród nich znalazł się Baron Wessel Freytag von Loringhoven, który był odpowiedzialny za zorganizowanie ładunków wybuchowych i zapalników do przeprowadzenia zamachu na Hitlera. Czasami, zupełnie niesłusznie, przypisuje się tą rolę jego kuzynowi Berndowi, który był jednym ze świadków ostatnich dni Hitlera z bunkrze w Berlinie. O tych dniach wydał książkę napisaną wspólnie z francuskim dziennikarzem François d’Alançon pod tytułem „W bunkrze z Hitlerem: mówi ostatni świadek” (ang.In the Bunker With Hitler: The Last Witness Speaks).

Ród Freytag von Loringhoven

Pierwsze wzmianki na temat rodu pochodzą z X wieku z terenów Westfalii. Pod koniec XIII wieku pojawiają się w Prusach i Inflantach. Członkowie tej gałęzi rodu kilkakrotnie odegrali znaczącą rolę w historii. Przykładowo, w latach 1485-1494 – Jan Freitag von Lorinhoff był Krajowym mistrzem Inflant zakonu krzyżackiego, Hugo Friedrich Philipp Johann Freiherr von Freytag-Loringhoven był generałem niemieckim w czasie I wojny światowej.
Obecnie żyjący Arndt Freytag von Loringhoven jest pierwszym w historii NATO zastępcą sekretarza generalnego ds. wywiadu i bezpieczeństwa. Wcześniej był on ambasadorem Niemiec w Republice Czeskiej oraz wiceszefem niemieckiego wywiadu zagranicznego.

Moje powiązanie z rodem Freytag von Loringhoven

Robert Ernst Leon Freytag von Loringhoven ożenił się w 1907, w Białymstoku (Skorupy) z Heleną Natalią Herbst. Jej ojciec pochodził z rodziny fabrykantów, a matka Natalia Zofia była córką Emila Weschkie (Weschke) i Julianny Wiktorii z domu Kossmali. Po śmierci Julianny Wiktorii Emil Weschkie ożenił się powtórnie z Barbarą Judlin z Geberów, czyli siostrą mojego 3 x Pradziadka Charlesa Gebera.

Książka Operacja `Walkiria` autorstwa Tobiasa Kniebe
302 strony.

PS. 1
Oczywiście tytuł powinien brzmieć: „Członek rodziny wnuczki z pierwszego małżeństwa drugiego męża siostry mojego 3 x Pradziadka pomagał w zamachu na Adolfa Hitlera”, ale jest za długi i musiałem skrócić.
PS. 2
Oczywiście, że Claus Schenk von Stauffenberg wysadził Hitlera (wybuch był). A że nie skutecznie, to inna sprawa.Freytag von Loringhoven Członek rodziny wysadził Adolfa Hitlera
PS. 3
Dziś są moje urodziny więc poproszę o dużo lajków.
PS. 4
Wpisu o podobnym profilu można się spodziewać najwcześniej na przełomie marca i kwietnia.
PS. 5
Tak, już o tym pisałem, ale teraz inaczej ująłem temat. Dzięki temu, poszukując więcej informacji o Herbstach natknąłem się na informację w Rzeczpospolitej o kapitanie Witoldzie Aleksandrze Herbście, pilocie dywizjonów myśliwskich 303 i 308. Znajduje się tam następujące zdanie: Ojciec Aleksa wziął m.in. udział w wysadzeniu nielegalnego - według traktatu wersalskiego - niemieckiego arsenału w Królewcu. Z powodu ryzyka dekonspiracji, ostrzeżony przez jednego z niemieckich oficerów, zamieszanego ćwierć wieku później w zamach na Hitlera wyjechał do Polski i wraz z rodziną zamieszkał w Świeciu nad Wisłą, gdzie się wychował Alex.
Czy zbieżność nazwiska Herbst i informacja o uczestniku zamachu na Hitlera jest tylko przypadkowa? Postaram się to kiedyś zbadać.

7 thoughts on “Członek rodziny wysadził Adolfa Hitlera

  1. Wielu, wielu wspaniałych lat życia oraz spełniania wszelkich marzeń i pragnień życzy wierna czytelniczka tego bloga. Okazało się ostatnio, że mam w powiązaniach rodzinnych trochę osób niemieckiego pochodzenia zamieszkałych w Warszawie i okolicach więc spróbuję kiedyś popytać Pana o zgromadzoną wiedzę na temat rodzin ewangelików w Warszawie prowadzących fabryki ( fabryczki).
    A pozostając w temacie życzeń i genealogii , to oczywiście niech drzewo rozrasta się ciągle i dostarcza wiele emocji.

    1. Bardzo dziękuję za życzenia.
      Będzie mi również bardzo miło podzielić się swoimi doświadczeniami w poszukiwaniach w kręgu rodzin wyznania ewangelicko-augsburskiego.
      Wszak po to też prowadzę tego bloga

  2. Podana na końcu informacja jest wybitnie ciekawa. Oczywiście, jeżeli się sprawdzi, to także powód do dumy.
    Z okazji urodzin życzę dalszych odkryć na minimum 100 lat! Pozdrawiam MZ

  3. Serdeczne życzenia urodzinowe. Gratuluję tak ciekawego bloga i dziękuję za ciekawą porcję wiadomości genealogicznych, podziwiam wiedzę i samozaparcie w dążeniu do wiedzy na ten temat.

Dodaj komentarz