Podróże Leona Barszczewskiego. Utracony świat

Są różne odcienie genealogii. Jedni szukają metryk, inni mają niby wszystko podane na tacy – wspomnienia, listy, fotografie. Wystarczy „tylko” złożyć to razem i gotowe. Tylko. O książce dotyczącej Leona Barszczewskiego słyszałem od Igora Strojeckiego od bardzo długiego czasu. Ciągle ją poprawiał i uzupełniał. I w końcu jest. Dopiero czytając podziękowania i słowo od autora można zrozumieć, że praca musiała tyle trwać i przekonać się ile wysiłku w nią włożył.

Na wspomnianej w pierwszym zdaniu „tacy” Igor Strojecki dostał wspomnienia jego ciotki i córki Leona Barszczewskiego: Jadwigi Barszczewskiej-Michałowskiej, zbiory zdjęć zachowane głównie w Bibliotece Uniwersytetu Jagielońskiego i różne dokumenty rozproszone po polskich archiwach. Jak zwykle, wspomnienia to konglomerat faktów i legend rodzinnych dodatkowo wymieszany przez upływ czasu, a i same dokumenty nierzadko wymagały specjalistycznych konsultacji. „Taca” mimo, że bogato zastawiona była, jak to zwykle bywa, to zawierała tylko półprodukty, które należało obrobić. W wyniku pracy powstała książka Podróże Leona Barszczewskiego po XIX wiecznej Azji Środkowej. Utracony Świat, będąca wciągająca lekturą opowiadająca o życiu niezwykle interesującego człowieka.

Podróże Leona Barszczewskiego Utracony Świat
Leon Barszczewski z dziećmi w swoim gabinecie

Każdą książkę można oceniać pod bardzo wieloma względami, ale ja jestem monotematyczny: interesuje mnie przede wszystkim genealogia i to głównie mojej szeroko rozumianej rodziny. A Leon Barszczewski nie należy do mojej rodziny, nawet w bardzo szerokim zakresie tego słowa. W każdym bądź razie nic mi na ten temat nie wiadomo. Więc czemu po nią sięgnąłem?

Leon Barszczewski był oficerem armii carskiej, tak jak kilku członków mojej rodziny. Bracia mojego Pradziadka: Karol i Mieczysław Polkowscy, ojciec męża siostry mojej Babci: Stanisław Lisowski, także służyli w tej armii. Prapradziadek Karol de Lamer o mały włos także by był oficerem, gdyby nie to, że jego matce zabrakło funduszy na dokończenie postępowania przed Heroldią (brat 3 x Pradziadka udowodnił swoje szlachectwo).

Nic więc dziwnego, że interesuje mnie jak wyglądało życie takich osób. Oczywiście, życie wojskowe stanowi zaledwie drobną część tej opowieści, ale jest. Także, życie „moich” oficerów, nawet w małym procencie, nie było aż tak bardzo barwne jak losy Leona Barszczewskiego, ale rządziły nimi podobne zasady. Nie dość, że są one opisane we wspomnieniach, to część tych zasad jest wytłumaczonych w przypisach. Nawiasem mówiąc liczba i obszerność wszelkich przypisów w tej książce jest imponująca. Przenosząc znaczą tam część rozwinięcia ciekawych tematów, Igorowi Strojeckiemu udało się zachować wartkość fabuły i narracji, bez straty dla warstwy informacyjnej książki.

Tak interesujące mnie życie żołnierskie stanowi jedynie małym ułamek zawartości książki. Nie bez kozery jej tytuł to Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej, więc przede wszystkim mowa w niej o wyprawach w różne rejony tej ogromnej krainy. Dlatego też na temat książce wypowiadają się tacy podróżnicy jak Jacek Pałkiewicz i Martyna Wojciechowska. Dobrą recenzję napisała również znawczyni Azji Środkowej i jednocześnie autorka książki o podobnym charakterze o rodzinie Iwaszkiewiczów – Ludwika Włodek. A Tomasz Bagiński przyrównuje Leona Barszczewskiego do Indiana Jonesa.

Tytuł: Utracony świat. Podróże Leona Barszczewskiego po XIX-wiecznej Azji Środkowej
Redakcja: Strojecki Igor
Ilość stron: 344
Data premiery: 2016-10-07

Jeden komentarz na temat “Podróże Leona Barszczewskiego. Utracony świat

  1. Sięgnięcie po książkę, ponieważ bohater zajmuje się tym samym, co „mój przodek” jest bardzo dobrym argumentem. Swojego czasu przeczytałam z zaciekawieniem „Kronikę życia Kapusty Stefana sierżanta Policji Państwowej 1895 – 1939” i choć autor pozostawionych wspomnień mieszkał i służył w zupełnie innym regionie, niż mój przodek, to zdecydowanie warto było ją przeczytać (właśnie dla tych podobnych zasad).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *