Maria Skłodowska Curie i jej mało znana rodzina

Maria Skłodowska Curie jest jedną z najjaśniejszych gwiazd naszej nauki. Nic więc dziwnego, że na jej temat powstało wiele książek i jej życie jest doskonale znane. Dobrze znana jest także jej rodzina, ale jej drzewo genealogiczne trochę gorzej. Jak już przed wojną pokazano, wywód ojca dla Heroldii Królestwa Polskiego tylko w części (do XVII w.) jest wiarygodny (wiele takich wywodów było fałszowanych na potrzeby zaborcy), ale nie ulega wątpliwości, że rodzina Skłodowskich pochodziła ze szlachty. Niemal zupełnie nieznana jest rodzina jej babki Salomei z Sagtyńskich Skłodowskiej i wokół niej narosło wiele legend. Od strony matki wywód dla Heroldii rodzina Boguskich jest znany i o ile mi wiadomo nikt go nie sprawdzał. Natomiast do niedawna nikt nie zajmował się rodziną żony Feliksa Boguskiego czyli babki matczynej Marii Curie Skłodowskiej. Ponad 3 lata temu opublikowałem o niej artykuł na forum Polskiego Towarzystwa Genealogicznego (PTG), ale przybyło trochę informacji, więc warto napisać go na nowo.

Babka matczyna Marii Skłodowskiej

Niestety, do tej pory, nie udało mi się dotrzeć do niepodważalnego dowodu, rodzicami Marii Boguskiej z domu Zaruskiej byli Franciszek i Tekla z Damięckich. Muszę bazować, na informacji uzyskanej od  uznanego genealoga Andrzeja Sikorskiego, który widział aktu ślubu Marii Zaruskiej z Feliksem Boguskim. Przyznam się, że nie włożyłem dużo wysiłku w zdobycie tego aktu, więc pewnie gdzieś jest, tylko nie wiadomo gdzie.
Maria Zaruska urodziła się najprawdopodobniej w Drogoszewie, w którym był dwór Zaruskich. Wiemy to dzięki informacji z Dziennika Urzędowego Województwa Augustowskiego z 3 lutego 1821 roku  (nr. 5) o „Wywłaszczeniu Sądowym dóbr Drogoszewo zwanych cum attinentiis Osetna, Alexowizna i Budy, w Gminie Miastkowskiey, Powiecie i Obwodzie Łomżyńskim, Województwie Augustowskiem położonych”. W dokumencie tym możemy przeczytać dobra te należały do Wielmożnych Walentego i Tekli z Dameckich, pierwszego ślubu Franciszka Zaruskiego małżonków Gostkowskich, opiekunach nieletniej Maryianny Zaruskiej, teraz letniej Domicelli zamężnej Majewskim (mąż Maciej) oraz Floriana Zaruskiego zostały zabrane na podstawie wyroku Trybunału z roku 1816.

Drzewo genealogiczne rodziny Marii Skłodowskiej Curie rysunek wygenerowany w programie Ahnenblatt
Drzewo genealogiczne rodziny Marii Skłodowskiej Curie rysunek wygenerowany w programie Ahnenblatt

Tak samo jak miejsce ślubu, nie znane jest mi miejsce śmierci babki Marii Skłodowskiej. Z aktu zgonu jej córki, Marii Bogusławy Boguskiej (pierwszego imienia nadanego na chrzcie nie używała) wynika, że żyła jeszcze w 1878 roku. Dziwne, jest, że nie spoczęła w grobie rodzinnym na Powązkach obok męża. Umarła więc albo w majątku syna w Zwoli na Lubelszczyźnie lub przy rodzinie swojego brata Floriana.

Przodkowie Marii Boguskiej z domu Zaruskiej

O przodkach Marii możemy się dowiedzieć z Herbarza rodzin szlacheckich Królestwa Polskiego Mikołaja Paliszczewa. Wynika z niego, że w Antoni Zaruski „w roku 1747 dobra Drężewo w Ziemi Łomżyńskiej i Kordowo w Ziemi Zambrowskiej posiadał. Kazimierz, Kapitan Regimentu Gwardyi Konnej, i Franciszek Kaswery, Burgrabia Grodzki Łomżyński, bracia Zaruscy odziedziczone po swoim ojcu Albinie dobra Drogoszewo i Janochy, w roku 1794 pomiędzy siebie rozdzielili”. Jak wszyscy znani mi Zaruscy używali herbu Grabie.
Maria Skłodowska Curie przodkowie

Zarówno Albin Zaruski (zm.ll.IV.1791), trybun ziemi łomżyńskiej, skarbnik łomżyński (za Mikulski – Urzędnicy Mazowieccy XVIII w.) jak i Kazimierz Zaruski (zmarł w swoim majątku Janochy w Parafii Rzekuńskiej 25.V.1793 r.) pochowani są w kryptach kościoła Pobernardyńskiego w Ostrołęce. W wykazie tam pochowanych osób znajdującym się w kronice klasztornej znajdują się między innymi jeszcze Iwotina Zaruska (spoczęła w kościele w 1726 roku), Zofia Zaruska (spoczęła pod ołtarzem św. Franciszka w kwietniu 1733 roku) oraz Klara z Żurawskich Zaruska (pochowana pod ołtarzem św. Anny. zmarła 5.1.1773 roku). Możliwe, że również te 3 kobiety były przodkami Marii Curie Skłodowskiej.
Wcześniejsze losy przodków Albina można spróbować korzystając z ksiąg metrykalnych (istnieją zapisy z lat 1753-1771) oraz nielicznych zachowanych ksiąg ziemskich ziemi łomżyńskiej z których przetrwało zaledwie 5 ksiąg z serii inskrypcji i dekretów obejmujących za to cały okres 1588 – 1648.

Tak więc wyraźnie widać, że Maria Skłodowska-Curie myliła się pisząc o przodkach od strony matki jako drobnej szlachcie.

Antoni miał być również przodkiem dla dwu innych rodzin Zaruskich, które wylegitymowały się przed Heroldią Królestwa Polskiego.

Mężowie Domiceli – siostry Marii Zaruskiej

Maria Skłodowska Curie może wiele zawdzięczać mężom Domiceli Zaruskiej – mieli oni wielki wpływ na życie jej przodków. Pierwszy mąż (ślub w Miastkowie w 1819 roku) wspomniany już wcześniej, Maciej Majewski był profesorem nauk przyrodniczych. Co najmniej od 1817 roku do 1828 roku uczył w Szkole Wojewódzkiej w Łomży (w czasie pobytu w Łomży był członkiem tej samej loży masońskiej, co mój przodek Stanisław Polkowski, mieszkali też przy tej samej ulicy). Z kolei, w latach 1819-1823 uczniem tej szkoły był Józef – dziadek Marii Skłodowskiej. Po uzyskani świadectwa dojrzałości, poszedł w ślady Majewskiego i wstąpił na Uniwersytet Warszawski, aby studiować nauki przyrodnicze.
Warto zapamiętać, że ze Szkoły Wojewódzkiej w Łomży wywodził się także Daniel Truskolaski późniejszy dyrektor gimnazjalny w Lublinie (również członek loży masońskiej „Wschodzące Słońce”).

W 1827 roku Maciej Majewski został rektorem szkoły wydziałowej w Kaliszu, rok później Heroldia Królestwa Polskiego uznała jego wywód szlachecki,a 1830 roku zmarł. Domicela mając czworo dzieci na utrzymaniu (Henryk Aleksy, Jerzy Witt, Ksawery Sebastian i Martyna), dopiero w 1835 wyszła za mąż za Kazimierza Rogińskiego, również profesora nauk przyrodniczych.
Rogiński był stosunkowo ważną postacią w warszawskim szkolnictwie i niewątpliwie odegrał znaczącą rolę w niezwykle szybkiej karierze Władysławy Boguskiej – matki Marii Skłodowskiej. Władysława, córka „skromnych dzierżawców” z okolic Łomży, po skończeniu nauki w jednej z najlepszych pensji Eleonory Kurchanowiczowej, w wieku 24 lat została przełożoną (właścicielką) dobrze prosperującej szkoły dla dziewcząt.
Domicela zmarła w 1846 roku w Warszawie. W Genetece znajduje się jej akt zgonu z 4 grudnia 1846 roku, w którym występują również Kazimierz Rogiński, jej mąż, profesor Gimnazjum Realnego l. 43 (zamieszkały przy ulicy Tamka 2852) i Henryk Majewski, syn, Urzędnik Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu lat 27 (zamieszkały przy ulicy Krochmalnej 1008 B).
Kazimierz Rogiński zmarł w 1878 roku więc mógł znać małą Marię Skłodowską.

Rodzina brata

Również ciekawa jest rodzina brata Marii Zaruskiej – Floriana. Florian Zaruski w 1820 roku był Sekretarzem Wydziału Dóbr i Lasów Rządowych Województwa Augustowskiego w Suwałkach. Około 1825 roku ożenił się z Julią z Maćkiewiczów z którą miał synów: Jana Juliana Ignacego (ur. w Krasna w obwodzie kalwaryjskim ok.1827 r.), Kazimierza Stanisława (ur. ok 1830 r.) i Alexandra Zenona (ur. ok 1833 r.). Po śmierci męża, w 1842 roku synowie wraz z matką wylegitymowali się przed Heroldią. W tym czasie dwaj synowie Floriana uczęszczali do Gimnazjum Gubernialnego w Suwałkach: Kazimierz do II klasy, a Jan do V.

Julia wyszła za mąż drugi raz za Piotra Ignacego Jamiołkowskiego. Pracował również w augustowskim urzędzie. W jakiś czas po ślubie państwo Jamiołkowscy przeprowadzili się na krótko do Warszawy, a następnie wrócili do Guberni Augustowskiej – latach 1850-56 Ignacy (używał drugiego imienia) Jamiołkowski pełnił obowiązki Radcy Rządu Gubernialnego w Wydziale Wojskowo Policyjnym w Rządzie Gubernialnym Augustowskim. Julia zmarła w Suwałkach w 1874 roku i jest pochowana na tamtejszym cmentarzu.

Jan Julian Ignacy

Najstarszy syn Floriana i Julii – Jan zdecydował się na karierę w wymiarze sprawiedliwości. Po ukończeniu studiów prawniczych na Cesarskim Uniwersytecie w Petersburgu w 1852 roku, został przyjęty do służby i zaliczony do Kodyfikacyjnej Komisji Królestwa w randze Sekretarza Kolegialnego. W 1854 roku, pełniąc obowiązki asesora Sądu Kryminalnego w Guberni Lubelskiej, zostaje mianowany urzędnikiem do specjalnych poruczeń komisji rządowej sprawiedliwości.
W Lublinie Jan poznaje Natalię Mejsner, z którą bierze ślub w 1859 roku. Natalia była córką Jana Mejsnera, właściciela folwarku Szczuchnia inaczej zwanego Chuda Wola A znajdującego się w parafii Rudno oraz Barbary. Rok po ślubie państwu Zaruskim rodzi im się syn Tadeusz Stanisław Florian.
Oprócz pracy w sądzie Zaruski jest też nauczycielem prawa w Gimnazjum Gubernialnym, którego dyrektorem był dziadek Marii Skłodowskiej – Józef. Czy wiedzieli, że są (lub będą rodziną – ślub Bronisławy Boguskiej z Władysławem Skłodowskim odbył się w 1860 roku). W 1862 roku na własne żądanie Jan Zaruski podał się dymisji ze stanowiska starszego nauczyciela w gimnazjum. Dymisja mogła być skutkiem braku czasu po urodzeniu się córki. Jednak wydaje się bardziej prawdopodobne, że reakcja na zmuszenie Józefa Skłodowskiego (do przejścia na wcześniejszą emeryturę?
Jan Zaruski w 1864 roku będąc wciąż asesorem Sądu Kryminalnego w Guberni Lubelskiej został mianowany na asesora Trybunału w Radomiu. Ale zdaje się, że nadal mieszkają w Lublinie – Kurier Warszawski donosi o straszny wypadku, który zdarzył się w Lublinie w lutym 1867 roku. Pani Natalia Zaruska przelewając naftę nie zauważyła, że do pokoju wszedł jej syn z zapaloną świecą. Wskutek wynikłego pożaru pani Zaruska uległa silnemu poparzeniu i następnego dnia zmarła.

W 1872 Jan Zaruski został zaproszony na członka Honorowego prestiżowego Towarzystwo Osad Rolniczych i Przytułków Rzemieślniczych. Rok później, w 1873 będąc w Lublinie Sędzia Trybunału Cywilnego w randze asesora został mianowany Sędzią Sądu Apelacyjnego i przygotował do druku „Wykład ustawy o sądach pokoju w cesarstwie” – obszerne streszczenie wszystkich praw nowej instytucji sądowej. Jan Zaruski zmarł 19 lutego 1892 roku. Razem z żoną są pochowani na cmentarzu w Lublinie. Jak wiele wskazuje, że Jan Zaruski był związany głównie z Lublinem, Warto jeszcze zaznaczyć, że Jan był także autorem książki „Dawne wychowanie szkolne i domowe naszych kobiet” mówiące o „Działalności kobiet po za granicami rodziny”.

Syn Jana i Natalii, Tadeusz, nie poddał się rodzinnej tradycji Zaruskich i nie został urzędnikiem, a poszedł w ślady rodziny Mejsnerów – został ziemianinem. Zajął się odziedziczonym po matce majątkiem Szczuchnia (najstarsza informacja o Janie Mejsnerze z Kuriera Warszawskiego z 1824) i sądząc po informacjach prasowych także dotyczących wystaw można uznać, że spełniał się w tej dziedzinie. W 1883 roku Tadeusz Zaruski ożenił się z Anną Hempel, córką Antoniego i Marii Bogusławy Czaplickiej z Warszawy. Rok później w Szczuchni urodził się im syn Kazimierz.

Kazimierz Stanisław

Maria Skłodowska teoretycznie najprawdopodobniej mogła się spotkać z synem Floriana i Julii: Kazimierzem Stanisławem. Był on niemal przez całe swoje dorosłe życie związany z Warszawą. Co prawda najpierw był w armii, gdzie w 7 pułku huzarów dosłużył się stopnia majora. Po odejściu z wojska w 1868 roku, osiedla się w Warszawie i najpierw przez rok jest naczelnikiem wydziału wojskowego magistratu warszawskiego, następnie zawiaduje „dworskimi” wagonami (również przez rok) aby w końcu zająć się administracją podatków od wyrobów tabacznych.

W Genetece znajdują się dwa indeksy aktów ślubu, które odbyły się w Warszawie. Świadkiem pierwszego z nich, w roku 1869 z córką Longina Gudowskiego, był Stanisław Mackiewicz mający wtedy 74 lata, prawdopodobnie brat matki. Możliwe, że był to Stanisław, syn Jana, wnuk Krzysztofa Niehrymowskiego Maćkiewicza, urodzony 1795 roku, urzędnik okręgu naukowego warszawskiego 1850 roku, w końcu gubernator cywilny lubelski od 1860 roku, Radca Stanu. Jest to nęcąca hipoteza dająca też podpowiedź dlaczego Jan Zaruski związał się z Lublinem. Niestety nazwisko Maćkiewicz było niezwykle popularne na Litwie i potwierdzenie tej hipotezy będzie bardzo trudne.

Teść Kazimierza – Longin Gudowski był ważną postacią w Królestwie Polskim – senatorem i przewodniczącym departamentu Senatu Rządzącego. Jego syn, Aleksander Gudowski również należał do ważniejszych urzędników państwowych – przedwczesna śmierć w roku 1882 zastała go na stanowisku vice prezesa sądu okręgowego w Warszawie – cztery lata po ślubie z Teodozją Bruni córką Józefa Sbarbori. Kazimierz Zaruski był świadkiem na tym ślubie.

Kazimierz Zaruski z Zofią z Gudowskich miał co najmniej 2 synów. Młodszy, Stanisław urodzony w około 1869 roku zmarł w wieku 6 lat, starszy Adam urodzony 1880 roku zmarł w 1908 roku.
W 1887 roku Kazimierz Zaruski został oskarżony o wielką defraudację i trafił pod sąd. Wydaje się, że ostatecznie zarzuty nie były poważne (prawdopodobnie, jest to ta sprawa), bo po śmierci pierwszej żony (1890 rok), w 1894 jest na wolności i żeni się z Anną Knoll. Świadkiem na drugim ślubie Kazimierza był syn jego brata – Tadeusz Zaruski.
Kazimierz Zaruski pochowany jest jednak wraz z pierwszą żoną Zofią w grobowcu Gudowskich. Również znalazło się tam miejsce dla syna jego brata, Tadeusza, który zmarł w 1940 roku. Z inskrypcji pod nazwiskiem Tadeusza Zaruskiego „kochanemu dziadkowi wnuk” można się spodziewać, że potomkowie tej linii Zaruskich jeszcze żyją. Możliwe, że noszą nazwisko Michelis – w 1938 roku właścicielem majątku Szczuchnia był Karol Michelis zamordowany przez bandytę Henryka Piskorskiego.
Anna Zaruska przeżyła męża i zmarła w Genewie w 1909 roku.

Alexander Zenon

W przeciwieństwie do barwnego życiorysu środkowego brata, na temat tego kuzyna Marii Skłodowskiej nie udało się znaleźć dużo informacji. Odszukałem jedynie jego akt zgonu z 1894 roku. Wynika z niego, że, był urzędnikiem (prawdopodobnie Radcą Rządu Gubernialnego) w Płocku. Nie ma tam informacji o rodzinie, a zgon zgłaszają urzędnicy z Rządu Gubernialnego Płockiego.

Bracia przyrodni Marii Zaruskiej

Po śmierci Franciszka Zaruskiego (pradziadka Marii Skłodowskiej), jego żona wyszła po raz drugi za mąż za Walentego Gostkowskiego. Z tego związku jeszcze w Drogoszewie urodziło się 3 synów: Wincenty Amikar w 1809 roku, Piotr Paweł w 1815 i Jakób Krzysztof w 1816 roku. Przerwa pomiędzy urodzeniami dzieci sugeruje udział Walentego w wojnach napoleońskich, ale nie odnalazłem żadnego śladu na ten temat. Walenty umiera w Warszawie w 1836 roku, a o jego zgonie informuje Kazimierz Rogiński. Z aktu wynika, że Walenty mieszkał w Warszawie przy rodzinie, więc najprawdopodobniej u córki Domiceli. Z aktu możemy wyczytać, że był wdowcem, więc można podejrzewać, że aktu zgonu Tekli z Damięckich należy poszukiwać w Łomży, Kaliszu lub Suwałkach gdzie mieszkał Florian. Niestety, nie udało mi się ustalić losów synów. Możliwe, też że Maria Skłodowska w ogóle z nimi nigdy się nie spotkała.

O przesłankach i danych do narysowania relacji rodzinnych Marii Skłodowskiej Curie z rodzeństwem jej ojca i matki –>

Dodaj komentarz