Dobra gra na prezent dla każdego

W ramach obowiązków szkolnych syn ma wygłosić przed gronem pedagogicznym prezentację na dowolny temat. Wymyślił tezę, że są take gry komputerowe, które rozwijają. Panuje co prawda powszechna opinia o szkodliwości grania na komputerze, ale udało mu się znaleźć prace naukowe potwierdzające jego tezę. On sam nie miał żadnych wątpliwości – dzięki graniu w gry został laureatem konkursu o historii wojska polskiego. Więc jest coś takiego jak dobra gra.

Okazuje się, że wśród psychologów nie ma zgody nawet co do szkodliwego wpływu brutalnych gier na psychikę młodzieży. Ba! nawet są badania, stwierdzające, że nawet takie gry maja pozytywny skutek, bo zwiększają odporność na stres, czy rozwijają umiejętności szybkiego podejmowania decyzji. Podnosi się, że większe szkody w psychice może wywołać oglądanie zwykłych programów informacyjnych, gdzie nie rzadko gości przemoc i w odróżnieniu od gier jest ona rzeczywista. Oczywiście, nie każda gra jest odpowiednia dla każdego wieku i należy stosować się do wytycznych Pan European Game Information – PEGI (europejskiego systemu oceniania gier komputerowych) o którym pisałem z okazji jaki można kupić prezent na dzień dziecka. Ja mimo wszystko nadal wolę dmuchać na zimne i nadal nie zgadzam się, aby syn grał w gry gdzie ekran ocieka krwią, czy osobiście celuje się do człowieka, czy istoty człekopodobnej (np. zombie).

Dobra gra jest dobra dla każdego

Wśród wyciągniętych ciekawostek z sieci znalazły się też artykuły o dobroczynnym wpływie gier komputerowych na zdrowie osób starszych – szczególnie dobroczynnie mogą wpływać na powstrzymywanie procesów starzenia się mózgu. Z przyjemnością bym zastosował się do tej recepty, gdyby nie to że moi przodkowie dostarczają dostatecznie dużo zagadek, aby mój mózg pracował na najwyższych obrotach. Ale można pomyśleć o takim prezencie dla nie genealogów, na początek podsuwając różne darmowe wersja jak symulacje miasta, symulacje wojenne (czołgi, okręty, twierdze), symulacje samolotów cywilnych.
Podobno można też wypróbować za darmo ponad 1000 gier dzięki serwisowi Amazon. Natomiast, bałbym się wejść na wszelkie portale oferujące darmowe gry – szansa złapania tam wirusa jest bardzo duża.
dobra gra cities in motion 2Gdybym miał trochę wolnego czasu z przyjemnością bym się zajął symulacja budowy miasta Cities: Skylines – z opinii w internecie wynika, że jest znacznie lepsza in wspominane wcześniej przeze mnie Cities XXL. Będąc bardzo złośliwym urzędnikom zajmującym się transportem w naszych miastach kupiłbym symulator transportu miejskiego, w który kiedyś, bardzo dawno temu „grałem”, gdy to był to jeszcze program uniwersytecki stworzony na potrzeby jednego z miast w Niemczech.

Dobra gra na prezent dla chłopca (też dużego)

dobra gra europa universalisWracając do prezentacji syna – dla niego dobra gra to na przykład Europa Universalis (teraz już dostępna w czwartej edycji) – strategia historyczna zaczynająca się z początkiem ery wielkich odkryć geograficznych, a kończąca 300 lat później (wielki XV-XVII). Cała zabawa polega na zmienieniu historii, ale wbrew pozorom gra uczy historii, a co najważniejsze, tego czego ze zwykłych lekcji w szkole się nie wyniesie: całościowego spojrzenia na historię świata. Zwykle, na lekcjach, poznaje się oddzielnie historię Polski, oddzielnie krajów Europejskich, a w końcu pozostałych regionów świata. W konsekwencji mało kto potrafi połączyć zdarzenia w Polsce z równolegle dziejącymi się wydarzeniami w innych krajach. Takim dobrym przykładem jest historia Tadeusza Kościuszki. Wszyscy wiedzą, że był bohaterem amerykańskim i polskim. Ale niewiele osób potrafi prawidłowo odpowiedzieć na pytanie czy był w Ameryce przed insurekcją czy po. Ja w każdym bądź razie nie pamiętałem i własny syn mnie zagiął.

Anthony Beevor Druga wojna światowa

Przy okazji poznawania całościowo historii, ostatnio synowi podebrałem książkę Anthony Beevora Druga wojna światowa. Cegła ma około 1000 stron więc czytanie zajęło mi trochę czasu, ale było warto. Autor opisuje w miarę równolegle działania na wszystkich frontach druga wojny światowej plus meandry polityki ważniejszych państw. O ile znamy trochę historię wojny w Europie, a niektórzy też wojny na Pacyfiku czy Afryce, to dla większości całkiem obca jest wojna w Chinach. Dopiero synchronizacja tych wszystkich wydarzeń tłumaczy wiele niezrozumiałych wydarzeń i zależności. Po lekturze też trochę inaczej spojrzałem na Jałtę i Teheran.
I wracając do przemocy w grach komputerowych – nie wiem, czy nie bardziej wstrząsające i pobudzające wyobraźnie są suche fakty i liczby wymordowanych i poległych podawane w tej książce niż obraz krwi w grach komputerowych.

Dlaczego na blogu piszą o grach komputerowych? Przecież na blogu genealogicznym powinno być o prezentach dla genealogów. Ale właśnie to są fantastyczne prezenty, które może dać genealog innym! Zajmą się graniem, a my będziemy w końcu mogli się poświęcić swojej pasji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *